Oszczędzanie na zakupach spożywczych

Nie wymyślono jeszcze przekleństw, które określiłyby mój poziom zdenerwowania, kiedy wyrzucam przeterminowaną żywność. Ja nie widzę wtedy produktów spożywczych, tylko złotówki trafiające prościutko do kosza. W końcu nadszedł czas na zmiany, bo nienawidzę bezmyślnego marnotrawstwa. Każda złotówka zaoszczędzona, to złotówka zarobiona. Założenie dość oczywiste, ale ludzie nie zdają sobie sprawy...