Unikam kosztownej spontaniczności i czasochłonnych niespodzianek

"Ja nie skoczę!? Ja nie skoczę!? Potrzymaj mi piwo!" - Ile to zajebistych przygód zaczynało się od "Ja nie dam rady?". Wszystko oczywiście po odpowiedniej dawce alkoholu ;-) Patrząc na siebie obiektywnie, stwierdzam że wiele osób może powiedzieć, że jestem nudny. Ciężko się z nimi nie zgodzić. Nigdy nie byłem...