5 miesiąc (nie)zarabiania na blogu

5 miesiąc zarabiania na blogu

Wiecie co to za uczucie przegrywać, a jednocześnie czuć że się wygrywa? Wiele osób, właśnie zaczyna prowadzić bloga, w ramach noworocznego postanowienia. Trafią na wpis gościa, który pisząc o zarabianiu, w ciągu 5 miesięcy zarobił na blogu raptem 10 złotych 40 groszy i co te osoby zrobią? Połowa stwierdzi, że totalnie nie znam się na zarabianiu i spróbuje swoich sił wierząc w to, że znacznie szybciej zarobią pieniądze niż ja. Druga połowa zada sobie pytanie „Dlaczego tak mało zarobił?” i „Kiedy/Czy zarobi więcej pieniędzy?„. Na tym skoncentruję się w podsumowaniu piątego miesiąca (nie)zarabiania na blogu mordki.

Dlaczego cały czas blog nie zarabia?

Od 5 miesięcy nie wiele się zmieniło. Blog nie zarabia, bo nie ma za bardzo na czym. Jest dosłownie kilka wpisów, które są na tak odległych pozycjach w wynikach organicznych, że nie mają szans zarobić. Wiedziałem, że nim blog będzie miał szansę zarabiania, trzeba po prostu pisać, pisać i jeszcze raz pisać.

W Sylwestra poszła 50 publikacja na blogu. Artykuł Postanowienia noworoczne 2019 otworzyły kolejne drzwi. Za tymi drzwiami kryją się pieniądze, które będę zarabiał inwestował w pozyskanie większego ruchu z wyników organicznych. Mam wiedzę, potrzebne narzędzia i oszczędności. Bez oszczędzania nie byłoby inwestowania – Taki jest urok zaczynania od zera.

Garść statystyk z grudnia 2018

ruch na blogu grudzień 2018 zdj1
Ruch na blogu w grudniu 2018

Coś się skiełbasiło i od 21 do 23 grudnia nie mierzyło mi ruchu. Najważniejsza dla mnie informacja? Pierwszy miesiąc, w którym wyniki organiczne są głównym źródłem pozyskiwania ruchu. Patrząc na liczby wygląda to tak:

ruch na blogu grudzień 2018 zdj2

W listopadzie ruch z wyników organicznych wynosił 48 przy współczynniku odrzuceń 71,21%. W grudniu 85 przy 55,28% odrzuceń. Jeszcze, żeby pozostać wiernym schematowi, zobaczmy jak na tle językowym to wygląda:

ruch na blogu grudzień 2018 3zdj

Tutaj już statystyki bardzo zbliżone do listopada, a nawet delikatnie słabsze. Nie przejmuję się tym. W końcu Święta Bożego Narodzenia i temat hajsu został zastąpiony Kevinem :-). Zamykamy część oficjalną i przechodzimy do pytania, na które szukam odpowiedzi:

Kiedy blog zacznie zarabiać?

Rosnący ruch z wyników organicznych jest powiązany z tym, że blog zaczyna się wspinać na jakieś pozycje. Im większy ruch, tym większa szansa, że ktoś kupi produkt czy usługę którą zamieszam na blogu. Nie polecam i nie polecę gówna z którego sam bym nie skorzystał – Często o tym będę przypominał, bo jeszcze zbyt krótko prowadzę bloga, żebyście mogli jednoznacznie to stwierdzić.

Zobaczcie mordki jaki w końcu udało się osiągnąć potencjał:

wyniki organiczne zdj1 grudzień 2018

Mam 158 fraz w TOP 50. Trzeba zrobić analizę i dokładnie sprawdzić, które z tych słów kluczowych warto podnieść do góry. No i oczywiście czy na te działania mnie stać (Skarbiec nie jest z gumy). O słowach kluczowych, ich wyborze i działaniach pozwalających mi zyskiwać na nie widoczność, będę bardzo dużo pisał.

W skrócie: Zaczynam się rozpędzać. Blog przekroczył jeden z pierwszych momentów zwrotnych i w ciągu kilku kolejnych miesięcy, różnice z miesiąca na miesiąc powinny być widoczne gołym okiem – Chodzi o ruch i generowane z bloga zarobki. Czy mam rację? Czy dalej blog będzie nic nie zarabiał? Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *