Kim jest Michael OneDollar?

Jestem alter ego powołane do życia 1 sierpnia 2018 roku, a więc „żyję” tak długo jak ten blog. Coraz częściej Michał (właściciel tej powłoki cielesnej) doprowadza mnie do głosu i liczy się z moim zdaniem, które ma docelowo wpłynąć na poprawę sytuacji finansowej. W końcu praktycznie wszystko ma na to wpływ, a więc i do głosu dość często jestem dopuszczany.

Nie bez powodu nazywam się Michael OneDollar. W dniu otwarcia działalności Michał dostał od rodziców banknot jednodolarowy. Niczym Sknerus McKwacz ma swoją szczęśliwą dziesięciocentówkę, tak Michał ma pierwszy banknot jednodolarowy. Co jakiś czas otrzymuje od bliskich osób jednodolarówki z dedykacją, a więc szczęścia mu nigdy nie zabraknie w biznesie.

Co więcej mogę o sobie powiedzieć? Wszystko to co uda mi się osiągnąć opisuję na blogu. To dzięki mnie Michał rzucił alkohol (projekt rzucam picie alkoholu), rzucił papierosy (projekt rzucenie palenia) czy zaczął dobrze ogarniać zakupy domowe (projekt oszczędzanie na zakupach domowych). Bez wątpienia sporo zmieniłem w jego życiu i jeszcze wiele zmienię.

Kim jest Michał?

Urodziłem się 29 maja 1986 roku w Warszawie, jako drugie z trojga kompletnie różnych od siebie dzieci. Moją najbliższą rodzinę stanowią dwa wspaniałe koty: Dachowiec Rico i kot syberyjski Xenon, które kocham ponad życie i życie bym za nie oddał bez wahania.

Dachowiec Rico

Kot syberyjski Xenon

Mam za sobą udane małżeństwo, które zostało zakończone z powodu zbytniego oddalenia się dróg od siebie. Ten rozdział mojego życia nie został jeszcze do końca zamknięty, ale to tylko kwestia czasu. Nie pozwolę nikomu powiedzieć złego słowa o kobiecie z którą spędziłem wiele wspaniałych chwil, i mam nadzieję, że w życiu osiągnie ona same sukcesy. 

Dlaczego blog pod pseudonimem?

Uważam, że bardzo dużo ludzi częściej zagląda w cudze portfele niż w swój własny. Zamiast zadać sobie pytanie „Co zrobić żeby mieć więcej kasy?” i szukać odpowiedzi, wolą narzekać na cały świat i wszystkich obwiniać tylko nie siebie. Staram się jak mogę unikać kontaktu z takimi osobami, bo po prostu wysysają ze mnie radość i chęć do życia.

Pierwszym większym projektem do którego zmierzają wszystkie działania podejmowanie na blogu jest od 0 do 4000 zł miesięcznie w rok. Gdybym prowadził bloga pod swoim nazwiskiem, mógłbym zaburzyć ten i kolejne testy. Zresztą sprowadza się to do bardzo ważnego wyzwania, które nie do końca może się tobie (czytelnikowi) spodobać

Prowadzę bloga dla siebie, a nie dla ciebie

Taka jest prawda. Mam w dupie czy będziesz uważał mnie za eksperta od zarabiania, oszczędzania czy inwestowania. Super jak dzięki mnie twoja sytuacja materialna się poprawi, ale nie miej do mnie pretensji, jeśli się pogorszy. Tam gdzie pieniądze, tam też ryzyko ich częściowej lub całkowitej utraty.

Prowadzenie tego bloga mnie odpręża, a zarabianie traktuję jako dodatek. Na samym rzuceniu alkoholu czy przestaniu palenia, co miesiąc zyskuję 1300 zł. Dla mnie to masakryczne dużo pieniędzy, a to jedne z wielu rzeczy jakie alter ego Michael OneDollar wprowadził w moim życiu.

Na koniec moje pierwsze banknoty jednodolarowe

Szczęśliwe dolary Michael OneDollar

Moje pierwsze dolary 🙂 Łezka w oku się kręci…Takie piękne

Informacje jakie znajdziesz na blogu w postaci artykułów, filmików czy podcastów to tylko i wyłącznie moja opinia i nie zachęcam do podejmowania takich samych decyzji