przemyslanezarabianie-logo

Boję się osiągnąć główny cel finansowy, a Ty?

Data publikacji:
11 marca 2021

Każdy dąży w swoim życiu do jakiegoś celu finansowego. Moim jest osiem milionów złotych do 29 maja 2026 roku, czyli do dnia moich czterdziestych urodzin. Z jednej strony chcę osiągnąć ten cel. Z drugiej cholernie się tego boję.

Te osiem milionów złotych lub dwa miliony amerykańskich dolarów (w zależności co będzie miało większą wartość w 2026 roku) to mój główny, realny do osiągnięcia cel finansowy. Założenie jest proste: Udaje mi się osiągnąć cel finansowy i resztę życia mogę nie pracować. Może będę zwiedzał Świat? Może będę całymi dniami łowił ryby? Będę mógł robić wszystko to, na co zawsze miałem ochotę i brakowało mi czasu lub pieniędzy.

Brzmi jak idealne życie prawda? Robić to co się chce i kiedy się chce. Znacznie mniejsza ilość pieniędzy byłaby mi do tego potrzebna, ale z dużym buforem bezpieczeństwa określiłem sumę i czas potrzebny na dojście do tego głównego celu finansowego. Najpiękniejsza jest "droga" która każdego dnia przybliża mnie do realizacji celu finansowego. Ta droga jest jak wciągająca książka. Im bliżej końca, tym większy smutek i żal. To już koniec? Co dalej?

Osiągam główny cel finansowy i co dalej?

Większość śmiertelników chciałoby mieć takie problemy, ale jeżeli zarabianie pieniędzy sprawia Ci radość, to jest to naprawdę DUŻY PROBLEM. Mając dostatecznie dużo pieniędzy na wszystko co chcesz w życiu zobaczyć i posiadać, dalsze zarabianie pieniędzy przestaje mieć większy sens. Zarobisz kolejne 100 tysięcy? Po co? Kupiłeś kolejną nieruchomość pod wynajem? Po co? Masz wystarczająco dużo pieniędzy do końca swojego życia!

Rozwiązanie tego problemu jest teoretycznie proste. "Skoro zarabianie pieniędzy sprawia Ci przyjemność, to rób to dalej". No jasne! Tylko jaki jest tego sens? Posiadanie większej ilości pieniędzy dla samego posiadania? Wszystko jest ze sobą powiązane: To co robię sprawia mi przyjemność, a efektem ubocznym są pieniądze. Tylko gdyby tych pieniędzy nie było, to nie przynosiłoby mi radości. Większa ilość pieniędzy przestaje być potrzebna, to i radości takiej nie ma.

Ostatnio rozmawiałem z kobietą o tym "co będzie dalej?". Najprawdopodobniej będą to bardzo długie wakacje. Już przy takim "snuciu marzeń" ustaliliśmy, że jeżeli będziemy kamperem zwiedzać Europę, to musi być osobne pomieszczenie żebym mógł sobie chociaż od tej 5:00 do 9:00 rano podziałać+ będzie pod te wakacje stronka internetowa i media społecznościowe, żeby cokolwiek zarobić. Czy to normalne? Czy ze mną wszystko jest w porządku?

Zarabianie pieniędzy to świetna zabawa, ale musi się kiedyś skończyć

Boję się dnia w którym dalsze zarabianie pieniędzy przestanie mieć sens. Kiedy ta świetna zabawa będzie musiała się skończy. Będę musiał nauczyć się "żyć" i czerpać przyjemność z wydawania pieniędzy, a mniej czasu poświęcać na ich zarabianie czy inwestowanie. Na początku nie będzie łatwo i jak tylko o tym myślę to robi mi się smutno. Trochę to dziwne prawda? Osiągnąć sukces finansowy i móc spełniać marzenia, ale jednocześnie odczuwać smutek?

Wydaje mi się że każdy przedsiębiorca uwielbiający zarabiać pieniądze mnie zrozumie. Rzadko kiedy zadajemy sobie pytanie "Co dalej?" tylko dalej zarabiamy i zarabiamy pieniądze. Pieniądze których nie potrzebujemy, na rzeczy których nigdy nie kupimy.

To, że nie zrezygnuję całkowicie z tego co robię dzisiaj wiem już teraz. Mogę sobie machnąć tydzień/dwa wakacji, ale dłużej nie wytrzymam. Uwielbiam działać w marketingu i patrzeć jak klienci coraz bardziej się rozwijają. Uruchamiać nowe projekty i je rozkręcać. Szukać możliwości inwestycyjnych. Tracić pieniądze na złych inwestycjach i zarabiać je na dobrych. Pieniądze były, są i będą skutkiem ubocznym tego co lubię robić i sprawia mi to radość. Tylko jaki jest cel posiadania większej ilości pieniędzy niż się potrzebuje????

Na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi. Mam nadzieję że dobijając do 40-stki pojawią się rzeczy o których w tym momencie nie myślę. Mam taką nadzieję...

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji:

26 listopada 2018
Jak i gdzie najlepiej założyć bloga za darmo

Chcesz założyć bloga za darmo? Nie wiesz która platforma z darmowymi blogami jest najlepsza? Jak można takiego bloga założyć? W tym artykule wszystko wyjaśnię i będę próbował przekonać Cię, że dużo lepszy niż blog na darmowej platformie jest na własnej domenie i hostingu. Jeżeli stawiasz dopiero pierwsze kroki w blogosferze i nie masz pojęcia czy […]

3 czerwca 2019
Jak zacząć zarabiać na pożyczkach społecznościowych

W pożyczki społecznościowe inwestuję 500 złotych miesięcznie. Roczny wkład wyniesie 6000 złotych. W dniu tworzenia tego artykułu mój roczny zwrot netto wynosi 11.04%. Znacznie większy zwrot niż otrzymałbym na lokatach, ale wiadomo że i ryzyko większe. Jak zarabiać na pożyczkach społecznościowych? Skąd taki wysoki procent zwrotu? Jak ja w to inwestuję i dlaczego? Wszystkiego dowiesz […]

8 października 2018
Wolność finansowa - Komfort dla psychiki, więzienie dla umysłu

Wolność finansowa to także mój cel. Tylko jestem trochę inny niż większość ludzi i nie boję się wynikających z tego konsekwencji. Zresztą czy znasz kogoś, kto by nie chciał mieć tyle kasy, żeby starczyło totalnie na wszystko? Podoba Ci się nowe Porsche? Kupujesz! Pojawił się fajny apartament 400 metrów w centrum miasta? Kupujesz! Masz ochotę […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

5 lutego 2021
Inwestowanie na giełdzie w 2021 roku

Nie jestem profesjonalnym inwestorem. Znam tak naprawdę podstawy podstaw. W tym roku założyłem, że na giełdzie powinienem zarobić ok. 30 000 złotych poświęcając na to łącznie ok. 28 godzin. Jak zamierzam to zrobić? W co mam zainwestowane pieniądze? Na wstępie standardowo: To nie jest rekomendacja. Każdy inwestuje pieniądze na własną odpowiedzialność i musi liczyć się […]

23 kwietnia 2021
Nie zawsze na giełdzie jest się na plusie

Zakładając bloga, obiecałem Wam pełną transparentność. Pokażę jak teraz wygląda moja sytuacja na giełdzie. Nie jest różowo, bo w mniej niż miesiąc "straciłem" ponad 20 000 zł. Jak to się stało i dlaczego? Giełda - jak każda inna inwestycja - wiąże się z ryzykiem. Nie ma żadnej gwarancji, że wyjdzie się na plus i nikt […]

29 stycznia 2021
Blog o marketingu - Moje nowe dziecko

15 października 2020 roku ponownie zostałem blogowym ojcem. Blog o zarabianiu ma młodszego brata. Blog o marketingu, czyli o tym czym się interesują od ponad dziesięciu lat. To też mój najnowszy długoterminowy projekt inwestycyjny. Ten "noworodek" pochłonie mnóstwo czasu i pieniędzy nim zacznie na siebie zarabiać. Mam więc dwójkę dzieci: Blog o zarabianiu na którym […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle