przemyslanezarabianie-logo

Czy faktycznie pieniądze szczęścia nie dają

Data publikacji:
25 maja 2020

„Pieniądze szczęścia nie dają” - Słyszałem ten tekst wiele razy w swoim życiu i Ty zapewne też. Fakt jest taki, że pieniądze same w sobie nie mogą się równać z takimi wartościami jak rodzina, przyjaźń, zdrowie czy miłość (jak to brzmi cukierkowo). Tylko, czy przy tych ważnych wartościach pieniądze nie mają znaczenia?

Czym tak naprawdę jest szczęście?

Jestem prostym gościem i cieszą mnie naprawdę podstawowe rzeczy. Apogeum szczęścia jest wtedy kiedy leżę na kanapie z napełnionym do granic możliwości „brzuszkiem” i oglądam serial/film na Netflixie. Codziennie otrzymuje się mnóstwo rzeczy które przynoszą szczęście, ale większość je dostrzega dopiero gdy je utraci.

Pamiętam jak kilka miesięcy temu ciężko zachorował mój kot Rico. Musiał kilka dni spędzić w szpitalu weterynaryjnym. Strasznie cierpiałem te kilka dni, bo wychodzę z założenia, że za najbliższą rodzinę jestem odpowiedzialny. Jak wrócił do domu, byłem cholernie szczęśliwy. To szczęście kosztowało mnie ok. 1000 zł (zapłaciłbym za leczenie i 100 000 złotych, bo pieniądze nie miały żadnego znaczenia).

Pieniądze szczęścia nie dają, ale są narzędziem pozwalającym te szczęście osiągnąć. Wyjazd na wakacje, pójście z przyjaciółmi do restauracji na obiad czy kupienie córce ulubionej zabawki – To wszystko daje nam szczęście, ale bez pieniędzy nie da się tego osiągnąć lub osiągnięcie będzie bardzo trudne.

Jako dowód, że cieszą mnie małe rzeczy wrzucam zdjęcie "giganta" złowionego wczoraj. Rodziny bym nie wykarmił takim połowem, ale radości było mnóstwo.

Czy posiadanie pieniędzy daje szczęście

Pieniądze nie są tylko „narzędziem” do uzyskania szczęścia, ale moim zdaniem są szczęściem samym w sobie. To właśnie gromadzone latami oszczędności sprawiły, że nie martwię się o przyszłość. Wiedza, że moja najbliższa rodzina jest finansowo zabezpieczona, to niesamowite szczęście i pewnie osoby które teraz mają problemy finansowe się ze mną zgodzą.

Nie trzeba posiadać milionów na koncie żeby być szczęśliwym, a tyle żeby w razie problemów z pracą czy zdrowiem, kilka miesięcy przeżyć bez żadnych dochodów. To nie tyle kwestia szczęścia co odpowiedzialności, jeśli ma się na utrzymaniu rodzinę. Sytuacje bywają różne i wszystkiego przewidzieć się nie da, ale brak pieniędzy na podstawowe rzeczy sprawi, że ciężko będzie nam być szczęśliwym.

Czy bez pieniędzy można być szczęśliwym?

Większe szanse na bycie szczęśliwym są wtedy kiedy ma się pieniędzy więcej niż mniej. W końcu trzeba zapłacić raty kredytowe czy pójść do dentysty jak rozboli ząb. Bez pieniędzy nigdy nie będzie się do końca szczęśliwym, przy czym nie trzeba posiadać ich ogromną ilość tylko być przygotowanym na miarę swoich możliwości finansowych.

Nie znam statystyk, ale wydaje mi się że więcej związków rozpadło się z powodu problemów finansowych niż z dobrobytu materialnego. W idealnym Świecie, bez pieniędzy można byłoby być szczęśliwym. W obecnym jest to czynnik bez którego pełnia szczęścia nie zostanie nigdy osiągnięta. Uważam, że taka jest prawda i możesz się ze mną nie zgodzić.

Niektórzy przez moje podejście mają mnie za materialistę lub skąpca. Materialistę, bo jawnie twierdzę, że pieniądze są dla mnie bardzo ważne. Skąpca, bo nie żyję na wysokim poziomie życia, mimo że nie mam złej sytuacji finansowej. Ja uważam siebie za normalnego gościa, któremu nie potrzeba dużej ilości pieniędzy do szczęścia, ale zabezpiecza się na przyszłość i dlatego jestem bardzo szczęśliwy.

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji:

13 września 2019
Zyski z pożyczek społecznościowych zaczynają się rozpędzać

Od 1 lutego do dzisiaj, ten projekt wygenerował 264,76 złotych zysku (90,76 zł odsetki + 40 euro z programu partnerskiego).  Od sierpnia zwiększyłem kwotę inwestycyjną w ten projekt do 1000 złotych miesięcznie, a wszystkie generowane zyski są reinwestowane. Powolutku projekt zaczyna się rozpędzać, ale jeszcze daleka droga do efektu WOW. Jak wyglądały moje zarobki na […]

30 września 2020
A nie mówiłem że branżę nieruchomości czeka kryzys. A to dopiero początek

To że branżę nieruchomości czekają ciężkie czasy mówiłem już dawno. Patrząc na wzrost cen nieruchomości w ostatnich latach byłem przerażony. Z jednej strony żałowałem, że nie kupiłem nieruchomości kilka lat temu (oczywiście wspierając się kredytem). Z drugiej życie nauczyło mnie tego, że nic nie rośnie wiecznie i prędzej czy później następuje korekta. Złoto, akcje, samochody, […]

26 marca 2021
Czy uda mi się dojść do 400 000 złotych w tym roku i zjeść kebaba?

Co ma wspólnego kebab z posiadaniem 400 000 złotych? W moim przypadku WSZYSTKO. Każdy powinien mieć swojego "kebaba" do zjedzenia i jestem pewny, że będzie wtedy smakował dużo lepiej niż zwykle 🙂 400 000 złotych to tak naprawdę niewiele. Większość osób decydujących się na zakup mieszkania, ma kredyt podobnej lub nawet większej wielkości. Tylko kredyt […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

23 kwietnia 2021
Nie zawsze na giełdzie jest się na plusie

Zakładając bloga, obiecałem Wam pełną transparentność. Pokażę jak teraz wygląda moja sytuacja na giełdzie. Nie jest różowo, bo w mniej niż miesiąc "straciłem" ponad 20 000 zł. Jak to się stało i dlaczego? Giełda - jak każda inna inwestycja - wiąże się z ryzykiem. Nie ma żadnej gwarancji, że wyjdzie się na plus i nikt […]

30 kwietnia 2021
Podsumowanie pół roku inwestowania w marketing

Minęło delikatnie ponad pół roku od kiedy do bloga o marketingu wpuściłem roboty Google. Dokładnie 15 października 2020 roku rozpocząłem inwestowanie w marketing, a dokładnie w Facebook ADS, Google ADS i pozycjonowanie. Łącznie na reklamę (do dzisiaj) wydałem 10 508 zł netto. A ile wyniósł przychód? Zacznijmy od początku. 15 października 2020 roku odblokowałem do […]

29 stycznia 2021
Blog o marketingu - Moje nowe dziecko

15 października 2020 roku ponownie zostałem blogowym ojcem. Blog o zarabianiu ma młodszego brata. Blog o marketingu, czyli o tym czym się interesują od ponad dziesięciu lat. To też mój najnowszy długoterminowy projekt inwestycyjny. Ten "noworodek" pochłonie mnóstwo czasu i pieniędzy nim zacznie na siebie zarabiać. Mam więc dwójkę dzieci: Blog o zarabianiu na którym […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle