przemyslanezarabianie-logo

Dlaczego kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni

Data publikacji:
2 kwietnia 2021

Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Na wielu serwisach ze statystykami zarobków widać to wyraźnie. Dlaczego kobiety zarabiają mniej od mężczyzn? Czy w przyszłości jest szansa na to, że zarobki się zrównoważą? Co ja myślę o tym wszystkim?

Według głównego urzędu statystycznego kobiety w UE zarabiają średnio 16% mniej niż mężczyźni (tutaj możesz to sprawdzić). Całkiem sporo prawda? W Polsce na stanowiskach kierowniczych kobiety zarabiają (według stat.gov.pl) 23% mniej od mężczyzn. Skąd tak duże różnice w zarobkach pomiędzy mężczyznami a kobietami? Mogę tylko powiedzieć co ja myślę o tym wszystkim.

Spójrzmy przykładowo na zarobki aktorów i aktorek, gdzie bardzo dobrze widać kolosalne różnice pomiędzy zarobkami:

  • Najlepiej zarabiający aktor w 2020 roku: Dwayne Johnson (87,5 miliona dolarów)
  • Najlepiej zarabiająca aktorka w 2020 roku: Sofia Vergara (43 miliony dolarów)

Różnica zarobków wynika (moim zdaniem) z popularności, którą odzwierciedla przykładowo Instagram: therock 224 mln obserwujących a sofiavergara 21,2 mln obserwujących. Na Twiterze czy FB też gołym okiem widać, że Dwayne Johnson jest znacznie bardziej popularny niż Sofia Vergara, a to właśnie popularność/rozpoznawalność ma moim zdaniem największy wpływ na wynagrodzenie aktora/aktorki.

Osobiście uważam, że Dwayne Johnson nie jest wybitnym aktorem. To że zarabia dużo zawdzięcza swojej ogromnej popularności. Ci którzy proponują mu ogromne pieniądze potrafią liczyć i wiedzą, że im się to po prostu opłaci. Sofia Vergara nie jest tak popularna i dostaje odpowiednio mniejsze wynagrodzenie.

Spójrzmy na to ile ostatnia produkcja filmowa zarobiła pieniędzy w której wystąpili Ci aktorzy:

Musiałem trochę się naszukać żeby znaleźć jakiś "porównywalny" film z jej udziałem w ostatnich latach. Może kiedyś zagrała w jakiejś super produkcji kinowej, ale nie chciało mi się tak głęboko szperać. Jakieś pytania dlaczego mężczyzna zarobił dużo więcej niż kobieta? Wartość tego aktora jest nieporównywalnie większa od aktorki i dlatego otrzymuje większe wynagrodzenie. Proste i logiczne, a płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia.

Co kino ma wspólnego z zarobkami mężczyzn i kobiet w normalnym świecie?

Nie tylko producenci filmowi potrafią liczyć. Właściciele firm też potrafią to robić. Wynagrodzenie powinno odzwierciedlać generowane przez pracownika korzyści dla firmy w której pracuje. Jeżeli mężczyzna zarabia dla firmy więcej niż kobieta, no to logiczne że będzie zarabiał więcej niż kobieta. Mam wrażenie, że po prostu mężczyźni zarabiający mniej niż kobiety, siedzą cicho i nie robią wokół tego szumu na taką skalę.

Obok mnie jest siłownia tylko dla kobiet. Nigdy nie widziałem pod drzwiami facetów krzyczących "Równouprawnienie!", "To niesprawiedliwe, my też chcemy ćwiczyć!". Po prostu facet pójdzie sobie do innej siłowni i tyle 🙂

Jeżeli jesteś kobietą i zarabiasz mniej niż mężczyzna na tym samym stanowisku, to zapytaj się przełożonego dlaczego tak jest. Może okaże się, że "niesprawiedliwość" wynika z tego, że bierzesz często wolne, notorycznie się spóźniasz, masz gorszą efektywność, przynosisz firmie znacznie mniejsze zyski itd.? Nie zrzucaj gorszych zarobków na płeć, tylko dowiedz się o konkretne powody mniejszych zarobków i tyle.

W najgorszym wypadku dowiesz się, że jesteś warta dla firmy znacznie mniej niż Ci się wydawało. W najlepszym przełożony zrozumie że Cię nie doceniał i powinien dać Ci podwyżkę. Tak czy siak, uzyskasz odpowiedzi. I tutaj drobna uwaga: To że bardzo mocno się starasz i Ci super zależy nie wiele znaczy. Liczą się efekty wpływające bezpośrednio lub pośrednio na zyski dla firmy, a nie dobre chęci (tyczy się to zarówno mężczyzn jak i kobiet).

Kolejny powód? Mężczyzna nie może zajść w ciążę

Wiem że to okrutne i niesprawiedliwe, ale może to być jeden z powodów dla którego mali i średni przedsiębiorcy boją się zatrudniać kobiety lub oferują im gorsze warunki finansowe. Kobieta zachodzi w ciążę, kilka miesięcy później idzie na zwolnienie lekarskie i tyle ją firma widziała (Wiadomo, że nie każda kobieta tak postępuje, ale też nie każda pracuje tak długo jak mogłaby, bez obawy o przebieg ciąży).

Pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego pokrywa pracodawca (koszty). Dodatkowo czas poświęcony na przyuczenie nowego pracownika (kolejne koszty). Przełożony musi szukać nowego pracownika i wszystko zaczyna się od nowa. Kobieta w ciąży ma więcej praw, które mogą wpływać na pogorszeniu jej efektywności pracy (jakie? Dowiesz się w tym artykule). To dla wielu małych i średnich firm potężne straty finansowe, które muszą później odrabiać przez wiele miesięcy.

Ciekawą informację przeczytałem w artykule Bankiera z której wynika że "...to kobiety zwykle poświęcają się opiece nad dziećmi – korzystają ze zwolnień lekarskich, urlopów wychowawczych i macierzyńskich...". Cały artykuł jest ciekawy i warto go przeczytać mimo że jest z 2014 roku.

Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem małej firmy zatrudniającej cztery osoby. Jedna z nich informuje Cię, że zaszła w ciążę i miesiąc po tej informacji otrzymujesz od kobiety zwolnienie lekarskie. Twój zespół zmalał o 25%, a nim zatrudnisz nową osobę i zostanie ona wartościowym pracownikiem to może minąć kilka miesięcy. Jeszcze za pierwsze 33 dni zwolnienia płacisz tej kobiecie 100% wynagrodzenia. Dochody spadły, a koszty pozostały bez zmian - SUPER!

Czy w przyszłości zarobki pomiędzy mężczyznami a kobietami się zrównoważą?

Moim zdaniem nie. Płeć, kolor skóry, wyznanie, narodowość, wykształcenie, orientacja seksualna itd. nie ma i nie powinna mieć według mnie żadnego znaczenia na wynagrodzenie dla pracownika. Powinno się brać pod uwagę tylko to, ile bezpośrednio lub pośrednio pracownik przynosi firmie dodatniej wartości. Cała reszta nie ma znaczenia i w przyszłości - mam nadzieję - większość przedsiębiorców będzie tak do tego podchodzić.

Ciąża sama w sobie nie jest problemem. Problemem jest zachowanie niektórych kobiet w ciąży , które jest nieuczciwe względem pracodawcy. Ciąża to nie choroba, ale niektóre przyszłe mamy - mimo że mogłoby dalej pracować- jak najszybciej chce iść na zwolnienie lekarskie, bo "skoro za siedzenie w domu będą płacić, to czemu by nie skorzystać?". Tak to przedsiębiorca miałby czas na znalezienie i przyuczenie nowego pracownika, i nie byłoby problemu.

Strasznie ciężko mi się pisze ten artykuł, bo dużo kobiet chodzi do pracy tak długo jak może (czasami nawet za długo). Każdy rodzic wie jak to u niego wyglądało i najlepiej samemu odpowiedzieć sobie na pytanie "Czy moje zachowanie po zajściu w ciążę względem miejsca pracy było uczciwe? Poszłam na zwolnienie bo było mi tak wygodnie czy konieczne dla prawidłowej ciąży?".

Nie jestem rodzicem. Wszystkie znaki na niebie wskazują też, że nie zajdę w ciążę 🙂 Starałem się podejść do tematu obiektywnie. Chętnie podyskutuję i poznam Twoje zdanie odnośnie różnicy pomiędzy zarobkami kobiet a mężczyzn, ale proszę o dyskusję na poziomie i bez zbędnych emocji.

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji:

19 sierpnia 2020
Na złocie zarobiłem 35% przez niecałe 2 lata

Złoto okazało się być piękną inwestycją. Myślałem, że zwiążę się z nim na dłużej, ale z racji na ogromny wzrost kursu postanowiłem się z nim chwilowo rozstać. Inwestycja w niecałe 2 lata przyniosła ok. 35 % zysku. Po głębokiej analizie nie widzę miejsca na dalsze duże wzrosty, a prędzej na głęboką korektę do poziomu 1800$ lub mniej. […]

1 września 2018
1 miesiąc zarabiania na blogu

Błyskawicznie mi minął pierwszy miesiąc prowadzenia bloga. Jak w przypadku każdego bloga, który dopiero zaczął swoje istnienie, nie ma spektakularnych rezultatów. Jest jednak kilka rzeczy które mnie zaskoczyły pozytywnie i negatywnie. W pierwszym miesiącu bloga odwiedziło 54 użytkowników. Nie jestem zaskoczony tak niskim wynikiem. W końcu blog ma dopiero 9 publikacji (łącznie z tą) i […]

1 października 2018
2 miesiąc zarabiania na blogu

No i minął drugi miesiąc prowadzenia bloga. Nieskromnie się przyznam, że jestem bardzo zadowolony z osiągniętych rezultatów, choć oczywiście nic blog jeszcze nie zarobił. Jest już artykuł, który ma potencjał wygenerowania zysku, a więc będę dalej prowadził regularne bloga, tylko dodatkowo zwiększam delikatnie nacisk na działania marketingowe. Zacznę od analizy ruchu. Sprawdzimy jak drugi miesiąc […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

26 lutego 2021
Czy 1000 zł jednorazowej inwestycji zamienię w 6 000 zł rocznego zysku?

Zamierzam w marcu zainwestować w bloga o marketingu jednorazowo 1000 zł . Inwestycja ma przynieść w skali roku 6 000 zł zysku. 600% zysku w rok. Jak to osiągnę? Nie jest to żaden magiczny program w który wrzucam pieniądze i samo wszystko się będzie działo. Takie programy to zazwyczaj piramidy finansowe, od których trzeba się […]

30 kwietnia 2021
Podsumowanie pół roku inwestowania w marketing

Minęło delikatnie ponad pół roku od kiedy do bloga o marketingu wpuściłem roboty Google. Dokładnie 15 października 2020 roku rozpocząłem inwestowanie w marketing, a dokładnie w Facebook ADS, Google ADS i pozycjonowanie. Łącznie na reklamę (do dzisiaj) wydałem 10 508 zł netto. A ile wyniósł przychód? Zacznijmy od początku. 15 października 2020 roku odblokowałem do […]

23 kwietnia 2021
Nie zawsze na giełdzie jest się na plusie

Zakładając bloga, obiecałem Wam pełną transparentność. Pokażę jak teraz wygląda moja sytuacja na giełdzie. Nie jest różowo, bo w mniej niż miesiąc "straciłem" ponad 20 000 zł. Jak to się stało i dlaczego? Giełda - jak każda inna inwestycja - wiąże się z ryzykiem. Nie ma żadnej gwarancji, że wyjdzie się na plus i nikt […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle