Dopieszczam bloga wizualnie z delikatnym akcentem na SEO

Mamy ostatni piątek przed Wigilią. Większość z was już pewnie myślami jest przy wigilijnym stole. Długo przed Wigilią miałem już wszystko ogarnięte więc skupiam się na kolejnych poprawkach wizualnych bloga, puszczając delikatnie oczko w stronę wyszukiwarki Google. Jakby nie patrzeć to 48 wpis. w niedzielę będzie aktualizacja projektu „Optymalizacja snu” a na samej końcówce roku, powstanie rozbudowany 50 wpis z listą celów do zrealizowania przez Michaela OneDollara na rok 2019.

Nim jednak do tego dojdzie, trzeba dalej szlifować bloga. Mnóstwo rzeczy jest jeszcze do poprawki od strony wizualnej jak i „bebechów”. Nie będę opisywał oczywiście wszystkich działań jakie wykonuję w ramach optymalizacji bloga, bo nie starczyłoby mi czasu na zarabianie w internecie i oszczędzanie :-).

Optymalizacja jest tak ważna i czasochłonna?

Pozwolę się porównać to do poniższego materiału z YouTube. Kobieta reprezentuje na tym przykładzie nieogarniętą (lewo) i ogarniętą (prawo) witrynę internetową. O ile po litrze alkoholu, każda kobieta wygląda praktycznie tak samo, o ile nad ranem wiadomo jak jest, i żeby nie było…Jestem pewny, że działa to w obie strony 🙂

1 miejsce: Szybkość strony internetowej

Nie ważne jak cudowna, piękna, wypełniona po brzegi zajebistymi grafikami i filmikami jest twoja witryna, skoro 90% osób zejdzie ze starości nim się mu wczyta. W wirtualnym świecie „starość” to kwestia sekund. Nie przypominam sobie kiedy czekałem dłużej niż 10 sekund na uruchomienie witryny a ty?

8 grudnia sama optymalizacja tylko trzech najbardziej zasobożernych zdjęć pozwoliła znacząco przyśpieszyć bloga, o czym mogłeś przeczytać w artykule Optymalizacja grafik na blogu to podstawa. 14 grudnia poszedłem krok dalej, bo już zająłem się kolejnymi grafikami na stronie głównej o czym mogłeś też przeczytać w artykule Optymalizacja grafik na blogu cz.2. No a dzisiaj…Hokus Pokus, Czary Mary:

prędkość bloga

Według Google też nie jest najgorzej, ale nie możemy zapominać o ważnym detalu. To jest prędkość bloga na komputerach, a nie urządzeniach mobilnych.

prędkość bloga według GoogleNa urządzeniach mobilnych sytuacja dalej wygląda tragicznie. Zresztą poniżej macie wynik i nie ma co tutaj się wybłyszczać. Jest dużo lepiej niż było, ale do fajnego rezultatu jeszcze daleka droga:

prędkość na komórkach grudzień 19

Do prędkości na komórki powrócę w nowym roku w osobnym artykule. Właściciele stron, sklepów czy blogów strasznie zaniedbują prędkość wczytywania na mobilki, bo to wymaga trochę więcej pracy czy po prostu większego nakładu finansowego.

2 miejsce: Układ strony kategorii artykułów

Nie podobało mi się wcześniej i też nie do końca podoba mi się obecne rozwiązanie i pewnie w przyszłym roku coś tutaj wykombinuję. Znacznie wygodniej dla czytelników i Google, będzie zamiana takiego układu podstrony z kategoriami wpisów:

stary układ podstrony z wpisami

Na ten który w tym momencie możecie zobaczyć tylko w kategorii zarabianie na blogu, a prezentuje się tak jak poniżej.

Nowy wygląd wpisów w kategoriiKażda kategoria/podkategoria będzie miała indywidualnie dobrane informacje w sekcji bocznej strony. Więcej pracy, ale w perspektywie czasu przynosi to duże owoce. Zresztą w dziale marketing–> optymalizacja znajdziecie właśnie informacje o czynnościach mających wpływ pośredni/bezpośredni na odbiorców waszej witryny, mailingu, reklamy itd.

3 miejsce: Pierdoły, pierdółki, pierdolety które ktoś ogarnąć musi

ogarnięcie pierdółek na bloguNajgorszy do dopieszczenia punkt z listy i w sumie ostatni jaki zrealizuję jeszcze w tym roku. Pierdoletów zajmujących od kilku minut do kilku godzin. Taki urok przenosin czy – jak pewnie u większości z was – braku wiedzy czy zwykłego lenistwa. Co mi będzie spędzało sen z powiek w najbliższych dniach:

  • Ogarnięcie kategorii/podkategorii –> Nie wszystkie są jeszcze prawidłowo stworzone. Do tego kwestia indeksacji standardowych wordpressowych kategorii, rozwijanej listy wpisów w kategoriach itd.
  • SEO we wpisach –> Metadane, nasycenie słowami kluczowymi, opisty i tytuły zdjęć, linkowanie wewnętrzne. Trochę tego jest. Specjalnie nie ogarniałem z początku wszystkiego, żebyście w przyszłości mogli zobaczyć „Jak metadane wpisów wpływają na odbiór użytkowników”
  • Lista celów na rok 2019 –> Musze mieć listę celów prywatnych, firmowych i – oczywiście wiecznie czający się w ciemnych zakamarkach mojej duszy- jako Michael OneDollar. Do końca roku stworzę zarys działań w 2019 roku i go wam zaprezentuję.

Tak będzie mijał mi czas do Nowego Roku. Jeszcze 23.12.2018 roku aktualizacja projektu optymalizacja snu, a życzenia noworoczne wraz z moją listą celów to 50 publikacja na łamach bloga. W 2019 rok wchodzimy więc z planem zwiększenia środków na marketing i pokazanie wam jak wygląda zarabianie na blogu.

Na początek 2019 roku zrobię podsumowanie jako Michael OneDollar, ale tutaj nie będzie duży materiał bo „istnieję” dopiero od 1 sierpnia 2018 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *