przemyslanezarabianie-logo

Dopieszczam bloga wizualnie z delikatnym akcentem na SEO

Data publikacji:
21 grudnia 2018

UWAGA - Transparentność przede wszystkim

Artykuł dotyczy mojego projektu inwestycyjnego - Zarabianie na blogu. By niczego nie przegapić, zobacz wszystkie artykuły dotyczące tego projektu: Zarabianie na blogu

Mamy ostatni piątek przed Wigilią. Większość z was już pewnie myślami jest przy wigilijnym stole. Długo przed Wigilią miałem już wszystko ogarnięte więc skupiam się na kolejnych poprawkach wizualnych bloga, puszczając delikatnie oczko w stronę wyszukiwarki Google. Jakby nie patrzeć to 48 wpis. w niedzielę będzie aktualizacja projektu "Optymalizacja snu" a na samej końcówce roku, powstanie rozbudowany 50 wpis z listą celów do zrealizowania przez Michaela OneDollara na rok 2019.

Nim jednak do tego dojdzie, trzeba dalej szlifować bloga. Mnóstwo rzeczy jest jeszcze do poprawki od strony wizualnej jak i "bebechów". Nie będę opisywał oczywiście wszystkich działań jakie wykonuję w ramach optymalizacji bloga, bo nie starczyłoby mi czasu na zarabianie w internecie i oszczędzanie :-).

Optymalizacja jest tak ważna i czasochłonna?

Pozwolę się porównać to do poniższego materiału z YouTube. Kobieta reprezentuje na tym przykładzie nieogarniętą (lewo) i ogarniętą (prawo) witrynę internetową. O ile po litrze alkoholu, każda kobieta wygląda praktycznie tak samo, o ile nad ranem wiadomo jak jest, i żeby nie było...Jestem pewny, że działa to w obie strony 🙂

Przecież najważniejsze jest serce a nie wygląd!
Nie wiem dlaczego, ale przeważnie słyszę ten tekst od kobiet które już są w związku lub po prostu są brzydkie. Sam uważam się za totalnego potwora i do tej pory nie ogarniam jakim cudem mam tak śliczną żonę. Fakt jest taki, że wizualnie strona internetowa (tak jak i kobieta) musi wpaść w oko. Inaczej nawet nie pozna się "serduszka" czyli w przypadku witryny internetowej - zawartości.

1 miejsce: Szybkość strony internetowej

Nie ważne jak cudowna, piękna, wypełniona po brzegi zajebistymi grafikami i filmikami jest twoja witryna, skoro 90% osób zejdzie ze starości nim się mu wczyta. W wirtualnym świecie "starość" to kwestia sekund. Nie przypominam sobie kiedy czekałem dłużej niż 10 sekund na uruchomienie witryny a ty?

8 grudnia sama optymalizacja tylko trzech najbardziej zasobożernych zdjęć pozwoliła znacząco przyśpieszyć bloga, o czym mogłeś przeczytać w artykule Optymalizacja grafik na blogu to podstawa. 14 grudnia poszedłem krok dalej, bo już zająłem się kolejnymi grafikami na stronie głównej o czym mogłeś też przeczytać w artykule Optymalizacja grafik na blogu cz.2. No a dzisiaj...Hokus Pokus, Czary Mary:

prędkość bloga

Według Google też nie jest najgorzej, ale nie możemy zapominać o ważnym detalu. To jest prędkość bloga na komputerach, a nie urządzeniach mobilnych.

prędkość bloga według GoogleNa urządzeniach mobilnych sytuacja dalej wygląda tragicznie. Zresztą poniżej macie wynik i nie ma co tutaj się wybłyszczać. Jest dużo lepiej niż było, ale do fajnego rezultatu jeszcze daleka droga:

prędkość na komórkach grudzień 19

Do prędkości na komórki powrócę w nowym roku w osobnym artykule. Właściciele stron, sklepów czy blogów strasznie zaniedbują prędkość wczytywania na mobilki, bo to wymaga trochę więcej pracy czy po prostu większego nakładu finansowego.

2 miejsce: Układ strony kategorii artykułów

Nie podobało mi się wcześniej i też nie do końca podoba mi się obecne rozwiązanie i pewnie w przyszłym roku coś tutaj wykombinuję. Znacznie wygodniej dla czytelników i Google, będzie zamiana takiego układu podstrony z kategoriami wpisów:

stary układ podstrony z wpisami

Na ten który w tym momencie możecie zobaczyć tylko w kategorii zarabianie na blogu, a prezentuje się tak jak poniżej.

Nowy wygląd wpisów w kategoriiKażda kategoria/podkategoria będzie miała indywidualnie dobrane informacje w sekcji bocznej strony. Więcej pracy, ale w perspektywie czasu przynosi to duże owoce. Zresztą w dziale marketing--> optymalizacja znajdziecie właśnie informacje o czynnościach mających wpływ pośredni/bezpośredni na odbiorców waszej witryny, mailingu, reklamy itd.

3 miejsce: Pierdoły, pierdółki, pierdolety które ktoś ogarnąć musi

ogarnięcie pierdółek na bloguNajgorszy do dopieszczenia punkt z listy i w sumie ostatni jaki zrealizuję jeszcze w tym roku. Pierdoletów zajmujących od kilku minut do kilku godzin. Taki urok przenosin czy - jak pewnie u większości z was - braku wiedzy czy zwykłego lenistwa. Co mi będzie spędzało sen z powiek w najbliższych dniach:

  • Ogarnięcie kategorii/podkategorii --> Nie wszystkie są jeszcze prawidłowo stworzone. Do tego kwestia indeksacji standardowych wordpressowych kategorii, rozwijanej listy wpisów w kategoriach itd.
  • SEO we wpisach --> Metadane, nasycenie słowami kluczowymi, opisty i tytuły zdjęć, linkowanie wewnętrzne. Trochę tego jest. Specjalnie nie ogarniałem z początku wszystkiego, żebyście w przyszłości mogli zobaczyć "Jak metadane wpisów wpływają na odbiór użytkowników"
  • Lista celów na rok 2019 --> Musze mieć listę celów prywatnych, firmowych i - oczywiście wiecznie czający się w ciemnych zakamarkach mojej duszy- jako Michael OneDollar. Do końca roku stworzę zarys działań w 2019 roku i go wam zaprezentuję.

Na początek 2019 roku zrobię podsumowanie jako Michael OneDollar, ale tutaj nie będzie duży materiał bo "istnieję" dopiero od 1 sierpnia 2018.

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji: Zarabianie na blogu

29 lipca 2020
Rozpocząłem inwestowanie w obce waluty w długiej perspektywie czasu

Już kiedyś inwestowałem w dolary. W niecałe pół roku wyciągnąłem 7% zysku stosując odwieczną zasadę biznesu „Taniej kupić. Drożej sprzedać”. Tyle, że teraz nie zamierzam robić pojedynczego strzału, a co miesiąc kupować określoną ilość dolarów przez minimum 5 lat. Dopiero po tym okresie rozważę zamianę dolarów na złotówki, ale pod warunkiem osiągnięcia minimalnego zysku na poziomie […]

19 marca 2019
7 miesięcy i blog dalej bezpośrednio nie zarabia

Chciałbym móc napisać, że blog zaczął już generować kilka stówek miesięcznie, ale nie mogę. Nie napiszę, że generuje bezpośrednio 50 zł miesięcznie bo to też fantastyka. Jestem pewny, że mogło być znacznie lepiej, a winę za to biorę na klatę. Stopniowo będe zwiększał natężenie działań mogących zwiększyć zyski, ale wszystko z głową. Blog nie zarabia […]

18 kwietnia 2019
Unikam kosztownej spontaniczności i czasochłonnych niespodzianek

"Ja nie skoczę!? Ja nie skoczę!? Potrzymaj mi piwo!" - Ile to zajebistych przygód zaczynało się od "Ja nie dam rady?". Wszystko oczywiście po odpowiedniej dawce alkoholu 😉 Patrząc na siebie obiektywnie, stwierdzam że wiele osób może powiedzieć, że jestem nudny. Ciężko się z nimi nie zgodzić. Nigdy nie byłem wybitnie spontaniczny czy towarzyski. Od […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

30 kwietnia 2021
Podsumowanie pół roku inwestowania w marketing

Minęło delikatnie ponad pół roku od kiedy do bloga o marketingu wpuściłem roboty Google. Dokładnie 15 października 2020 roku rozpocząłem inwestowanie w marketing, a dokładnie w Facebook ADS, Google ADS i pozycjonowanie. Łącznie na reklamę (do dzisiaj) wydałem 10 508 zł netto. A ile wyniósł przychód? Zacznijmy od początku. 15 października 2020 roku odblokowałem do […]

24 listopada 2020
Podnoszę ostro cenę za artykuł sponsorowany

Od dzisiaj, publikacja artykułu gościnnego (lub inaczej sponsorowanego) wynosi 300 zł netto. Dlaczego tak drastycznie podnoszę cenę? Czy dzięki temu zarabianie na blogu będzie większe? O tym wszystkim dowiesz się z poniższego artykułu. Jedną z metod zarabiania na blogu jest publikacja artykułów sponsorowanych. Do 23 listopada 2020 roku za publikację takiego artykułu na blogu, brałem […]

5 lutego 2021
Inwestowanie na giełdzie w 2021 roku

Nie jestem profesjonalnym inwestorem. Znam tak naprawdę podstawy podstaw. W tym roku założyłem, że na giełdzie powinienem zarobić ok. 30 000 złotych poświęcając na to łącznie ok. 28 godzin. Jak zamierzam to zrobić? W co mam zainwestowane pieniądze? Na wstępie standardowo: To nie jest rekomendacja. Każdy inwestuje pieniądze na własną odpowiedzialność i musi liczyć się […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle