Katalog wirtualnych biur – Długoterminowy projekt pasywny

katalog wirtualnych biur
Jeśli chcesz to udostępnij :-)

O tym projekcie wspominałem już kilkukrotnie przy różnych publikacjach. Od sierpnia znacząco wzrosły inwestycje w ten projekt, którego potencjał zarobkowy jest ogromny. O ile inne moje projekty wymagają znacznie większych nakładów finansowych/czasu na rozkręcenie, tak ten dość szybko doszedł do momentu, w którym już nie wiele brakuje do jego rozbujania.

Nim przejdę do wytłumaczenia projektu oraz jego potencjału, wyjaśnię czym jest wirtualne biuro. Pewnie większość czytelników usłyszała kiedyś to pojęcie, ale nie do końca rozumie jakie plusy/minusy daje korzystanie z takiej usługi.

Wirtualne biuro lub wirtualny adres

Tych pojęć używa się zamiennie, ale dotyczą tej samej usługi. Wirtualne biuro jest fizycznym adresem Twojej działalności, ale tak naprawdę pod tym adresem nie funkcjonujesz lub pojawiasz się sporadycznie. Firma musi być zarejestrowana pod danym adresem (takie wymogi), a nie każdy ma taką możliwość lub po prostu nie chce, aby widniała w rejestrze jego prywatne miejsce zamieszkania.

Wirtualne biuro cieszy się coraz większą popularnością i dlatego jak grzyby po deszczu powstają nowe firmy świadczące takie usługi (na czym zyskują oczywiście Klienci, bo ceny za skorzystanie z usługi są coraz niższe). Praktycznie w każdym mieście można znaleźć kilkadziesiąt ofert pozwalających zarejestrować firmę pod wirtualnym adresem.

To nie jest tak, że biuro wirtualne jest w 100% wirtualne. W przypadku większości ofert jest możliwość skorzystania z dodatkowych usług jak: sala konferencyjna, sekretarka, skanowanie dokumentów, księgowość czy obsługa poczty. Wszystko robione jest po to, aby wirtualne biuro odzwierciedlało realną siedzibę firmy dla Klientów czy Urzędu Skarbowego.

Plusy wirtualnego biura

Minusy wirtualnego biura

Wirtualne biuro jest świetnym rozwiązaniem dla freelancerów, działalności chcących uniknąć kontroli U.S w siedzibie czy chcących mieć w adresie siedziby prestiżową lokalizację. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby mieć fizyczne biuro (dodatkowo) w innej lokalizacji, a główny adres (dla U.S) jako właśnie wirtualne biuro. Jakby nie patrzeć ta usługa ma znacznie więcej plusów niż minusów.

Jak zamierzam zarabiać na wirtualnych biurach

Ilość firm oferujących wirtualne biuro w Polsce jest ogromna i ciągle rośnie. W związku z tym postawiłem katalog wirtualnych biur. Miejsce w którym potencjalny Klient będzie mógł sprawdzić firmy oferujące taką usługę w danej miejscowości. Oczywiście już kilka takich katalogów istniało wcześniej, ale już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to – obecnie – konkurencja.

Najważniejszym krokiem jest teraz zwiększenie widoczności na wszystkie słowa kluczowe typu „wirtualne biuro” + miejscowość, „biuro wirtualne” + miejscowość oraz „wirtualny adres”+ miejscowość. W momencie jak na większość lokalizacji katalog zyska widoczność w TOP 10, dopiero zacznie się inwestowanie w zautomatyzowanie wszelkich procesów działania.

Klienci będą pozyskiwani dwoma drogami:

  1. Widoczność w wyszukiwarce Google – Widoczność w moim katalogu to możliwość pozyskania Klienta, więc jest to po prostu dla firmy opłacalne.
  2. Mailing – Zostanie wykupiony mailing po wszystkich firmach oferujących wirtualne biuro. Tutaj liczę na bardzo duży zwrot z inwestycji.

Na chwilę obecną jest dostępna tylko jedna forma wizytówki, ale jak tylko działania SEO przyniosą rezultaty to będą dostępne 3 wizytówki:

Wizytówka standard
Wizytówka premium
Wizytówka gold
100 zł netto/rok
300 zł netto/rok
500 zł netto/rok

Oczywiście każda wizytówka będzie miała swoje opcje, a wizytówki gold będą ograniczone do 4 w danej lokalizacji. Samo pozyskanie wizytówek gold w każdej większej lokalizacji przyniesie 20 000 złotych netto rocznie. Zróbmy symulację zarobków w 3 wariantach: pesymistyczny, realny, optymistyczny.

Pesymistyczne zarobki
Realne zarobki
Optymistyczne zarobki
20 wizytówek standard
50 wizytówek standard
100 wizytówek standard
5 wizytówek premium
10 wizytówek premium
20 wizytówek premium
0 wizytówek gold
1 wizytówka gold
3 wizytówki gold
  • Wariant pesymistyczny – 3500 zł netto rocznie
  • Wariant realny – 8500 zł netto rocznie
  • Wariant optymistyczny – 17500 zł netto rocznie

Każdy z tych wariantów jest brany pod uwagę, ale już przy wariancie realnym projekt zacznie generować zyski. Doprowadzenie do momentu w którym każda firma oferująca wirtualne biuro czy też wirtualny adres będzie widziała korzyści finansowe z widoczności w katalogu rozpocznie stopniowo rosnące zyski.

Dlaczego firmie oferującej wirtualne biuro będzie się to opłacać

100 zł netto rocznie za widoczność w katalogu stron jest bardzo wysoką opłatą, a co dopiero 500 zł za wizytówkę Gold. Tyle, że będąc wysoko w Google na najważniejsze frazy, poprzez katalog firma dotrze do potencjalnych Klientów, a – w większości przypadków – pozyskanie jednego Klienta przewyższa koszt wizytówki standard czy premium.

Każdy Klient dodając wizytówkę będzie miał podpięty licznik odwiedzin do swojej wizytówki (widziany tylko po stronie administracyjnej) + kontakt przez formularz będzie przekierowany, aby po roku każda firma stwierdziła czy bycie w katalogu jest opłacalne (a z tym problemów być nie powinno). Szacuję że ok. 85-90% firm będzie chciało dalej poprzez katalog promować swoje wirtualne biuro.

Do tego jak tylko pozycje w Google będą wysokie, wprowadzę pakiety zniżkowe pod warunkiem zamieszczenia linku graficznego/tekstowego u siebie na stronie (zniżki 50%) co będzie takim dynamitem rozwoju katalogu, ale to czekam do października, kiedy to efekt mocniejszych działań SEO powinien być już widoczny.

Sam chętnie dodał bym swoją firmę do katalogu nawet i za 1000 zł rocznie, gdybym wiedział że dzięki temu pozyskam Klientów. Niestety marketing internetowy jest znacznie trudniejszą branżą niż wirtualne biura, ale liczę że większość potencjalnych Klientów będzie myślało podobnie. To czy mam rację można sprawdzić dopiero w momencie jak katalog zajmie wysokie pozycje czyli potrzeba czasu i zainwestowania środków.

Kiedy projekt zacznie na siebie zarabiać

Zakładam że do końca roku 2020 katalog będzie już bardzo widoczny w wyszukiwarce Google. Dopiero wtedy zostanie odpalony mailing po którym spodziewam się odzewu ze strony wirtualnych biur. Tak to nie liczę na więcej niż 3-5 rejestracje od października miesięcznie. Trzeba zainwestować sporo czasu i pieniędzy, żeby projekt się rozbujał.

Przychód zrównoważy się z kosztami dopiero w połowie 2021 roku. Wszystkie poniesione koszty powinny zostać pokryte do końca 2021 roku. Od 2020 roku na marketing będą inwestowane znacznie mniejsze kwoty, a katalog będzie generować coraz to większe zyski. około 1,5 roku przyjdzie mi czekać, ale jest to i tak najszybciej z obecnych projektów w „fazie startowej”.

Pozostaje działać, inwestować i śledzić rozwój projektu. Mam jeszcze kilkanaście innych witryn działających w programach partnerskich, więc jak ta się rozwinie, może przyjdzie czas na kolejne. Za dużo ostatnio miałem różnych pomysłów, a ogarnianie wszystkich w jednym czasie nie ma sensu (za duże koszty). Krok po kroku. Złotówka za złotówką – Tak jak być powinno.

 


Jeśli chcesz to udostępnij :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *