Na pożyczkach społecznościowych zarobiłem już 472 złote

Na pożyczkach społecznościowych zarobiłem już 472 złote

Sporo czasu minęło od ostatniej aktualizacji zarabiania na pożyczkach społecznościowych, ale to nie znaczy że przestałem na tej inwestycji zarabiać. Co prawda znacznie bardziej ostatnio działałem na giełdzie, ale to dlatego, że tam ciężko o automatyzację. Na pożyczkach społecznościowych jest ustawiony automat i wszystko odbywa się bez mojej obecności.

Od kilku miesięcy nie inwestowałem środków w platformę Mintos, bardziej koncentrując się na inwestowaniu na giełdzie gdzie jest dużo więcej zabawy i możliwości wyciągnięcia ponad 10% netto rocznie. Z początkiem czerwca wznawiam doładowania w pożyczki społecznościowe kwotą 500 zł i o ile platforma nie upadnie, albo moja sytuacja finansowa się nie pogorszy, będę do końca roku regularnie zasilał tą inwestycję.

Dlaczego pożyczki społecznościowe jak na giełdzie zarabiam więcej?

Jak do tej pory na giełdzie zarabiam ponad 20% rocznie, a więc znacznie więcej niż na pożyczkach społecznościowych. Tyle, że pożyczki nie zajmują mi wcale czasu. Tyle co raz w miesiącu będę robił przelew żeby zwiększyć generowane zyski i to wszystko. Do końca roku będę też reinwestował wszystkie zyski pochodzące ze spłaconych pożyczek.

Jak patrzę na obecne oprocentowanie lokat, to jestem przerażony. Fakt, że lokaty są nieporównywalnie bezpieczniejsze niż jakakolwiek platforma pożyczkowa, ale oprocentowanie na lokatach jest tak niskie, że chce się po prostu płakać. Ja traktuję pożyczki społecznościowe jako dywersyfikację portfela inwestycyjnego.

Zdaję sobie sprawę, że 472 złote zarobione przez rok nie budzi podziwu. Tyle, że jest to ponad 10% od zainwestowanych przeze mnie pieniędzy. Gdybym miał zainwestowane w pożyczkach 50 000 zł w dniu 1 stycznia 2019 roku, to – teoretycznie – zarobiłbym 5000 zł z lekką górką bez poświęcania na to więcej niż 10 minut do 1 stycznia 2020 roku (Jeden duży przelew i tyle roboty).

Niestety 50 000 złotych jest dla mnie zbyt dużą sumą pieniędzy i dlatego mój zarobek jest adekwatny do zainwestowanych pieniędzy. Cieszę się, bo 472 złote to i tak bardzo dużo pieniędzy biorąc pod uwagę, że na wszystko zeszło się może 20 minut (nie wliczając czasu poświęcanego na pisanie artykułów na blogu). Mam apetyt na więcej i dlatego od czerwca doładowania po 500 zł zostają wznowione.

Jak wygląda mój portfel na pożyczkach społecznościowych

portel pożyczek w maju 2020Aktywnych jest 27 pożyczek społecznościowych. Wszystkie są z gwarancją wykupu (zabezpieczenie, że jak ktoś przestanie spłacać to odzyskam pieniądze). Szczerze to nawet za bardzo się nie wgłębiam w to komu pożyczyłem i jaką ma historię spłacania. Pewnie jakbym to robił ręcznie, wyszłoby mniej więcej to samo, co wykonuje przeze mnie ustawiony automat. Ta inwestycja jest u mnie jedyną którą mogę określić dochodem pasywnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *