Ostatni miesiąc na dojście od 0 do 4000 złotych miesięcznie. Globalne podliczenie mojej sytuacji finansowej.

1 sierpnia 2019 roku mija rok od kiedy blog jest widoczny w internecie.  Moim pierwszym celem rocznym było dojście poprzez zarabianie, inwestowanie & oszczędzanie, od zera do czterech tysięcy miesięcznie. Rekordowo udało mi się uzyskać 50% tej kwoty. Dużo brakuje, a więc czekają mnie  cztery miesiące pełne masakrycznie potężnego zaciskania pasa.

Sam jestem sobie winny, bo sporo zaniżyłem oszczędności wynikające z projektów oszczędzanie na zakupach domowych czy rzucenie picia alkoholu. Do tego zamieściłem mało publikacji na blogu, które mogły coś zarobić. Mógłbym zmienić kwoty z tych dwóch projektów na bardziej realne i spokojnie cel roczny byłby osiągnięty, ale byłoby to bez sensu i nieuczciwe.

Projekty generujące zyski

Większość obecnych jak i przyszłych projektów zarabiania i inwestowania jest długo lub średnioterminowych. Dlatego będę uwzględniał minimalny (i jak najbardziej realny) zysk jaki z projektu oczekuję. Inaczej byłoby długo długo nic, a później solidne jebnięcie.  Zysk z projektu dzielę na trzy kategorie:

  • Zysk wirtualny – Taki który dopiero przy zamknięciu projektu trafia na moje konto bankowe i nie ma wpływu na przyśpieszenie generowania pieniędzy
  • Zysk reinwestowany – Generowane z projektu zyski są ponownie inwestowane w projekt. Reinwestycja ma ogromny wpływ na tempo rozwoju projektu pod kątem zarobkowym.
  • Zysk – Pieniądze trafiają na moje konto i mogę z nimi zrobić co chcę.

Zarabianie na giełdzie

Traktuję w perspektywie długoterminowej. Zakładam, że zarabiam w ten sposób minimum 15% rocznie. Miesięczna inwestycja do końca roku 2019 pozostaje bez zmian i wynosi 500 złotych. Nie nastawiam się na „szybkie strzały”, a cierpliwość połączoną ze zdrowym rozsądkiem.

Miesiąc
Inwestycja
Zysk wirtualny msc. (min.15% rocznie)
Czerwiec
2500 zł
31,25 zł
Lipiec
3000 zł
37,50 zł
Sierpień
3500 zł
43,75 zł

Zarabianie na pożyczkach społecznościowych

Projekt który zamierzam prowadzić do czterdziestego roku życia. Uśredniając wychodzi zarobek na poziomie 10% netto rocznie, ale jest on wypłacany co miesiąc i ponownie reinwestowany. W ten sposób co miesiąc doinwestowuję pożyczki kwotą 500 zł + wygenerowanym zyskiem. Po kilku latach (o ile platforma nie padnie) zysk z reinwestowania będzie bardzo odczuwalny.

Miesiąc
Inwestycja
Zysk reinwestowany msc.
Czerwiec
2033,25 zł
16,94 zł
Lipiec
2550,19 zł
21,25 zł
Sierpień
3071,44 zł
25,59 zł

Będę chciał w przyszłym roku inwestować w pożyczki społecznościowe 1000 lub 1500 złotych miesięcznie. Wszystko się rozchodzi tak naprawdę o możliwość reinwestowania. Po kilku latach systematycznego reinwestowania, zobaczysz jak duży wpływ ma to na generowane zyski. Do tego ten projekt zajmuje sporo czasu mniej niż giełda.

Zarabianie na arbitrażu kryptowalutami (Cloud Token)

Możesz zapoznać się z recenzją Czy zarobię na Cloud Token więcej niż 7-12% miesięcznie? W której wyjaśniałem na czym to polega. W skrócie: Cloud Token (CTO) to kryptowaluta której wartość 12 maja wynosiła 0,3 USD. Dzisiaj jeden CTO ma wartość 0,447 USD, a więc dodatkowo zarabiam z upływem czasu.

Oprócz środków pozyskanych jako Michael OneDollar, zainwestowałem jeszcze swoje prywatne oszczędności. Z tego co widzę Cloud Token generował ok. 10% zysku miesięcznie, a więc najwięcej ze wszystkich moich projektów zarabiania. Do tego dochodzą kwestie kursu BTC i Etherum, ale to pominę żeby nie komplikować wyliczeń.

3 lipa zamieniłem wygenerowane CTO na Etherum, które zasiliło „silnik” Cloud Tokena. Pracuje dla mnie już 5200 6290 złotych, a więc zysk wirtualny będzie wynosił 629 złotych. Będę czekał póki CTO nie wzrośnie do 0,5$ za sztukę z kolejnymi ruchami. Na podstawie dotychczasowego tempa wzrostu, szacuję że koniec sierpnia/połowa września powinno dobić i zacznę modyfikację tego projektu.

Miesięczny zysk wirtualny: Czerwiec : 520 zł. | Lipiec: 629 zł.| Sierpień: 629 zł

Projekty na których oszczędzam

Początek budowania mojego biznesowego imperium zaczął się właśnie od oszczędzania. Pozyskane w ten sposób pieniądze mogłem przeznaczyć na budowę portalu pod program partnerski z oświetleniami (o którym przeczytasz więcej jeszcze w tym miesiącu), zarabianie na bukmacherce czy projekty inwestycyjne.

Oszczędzanie na zakupach domowych

Jaki jest sens w kupowaniu jedzenia które później ląduje w śmietniku? Równie dobrze mogę stanąć od razu nad koszem, wyjąć z portfela kilka stówek i je wyrzucić.  Bardzo długo trwało marnowanie w ten sposób pieniędzy, ale z każdym miesiącem radzę sobie coraz lepiej z ogarnianiem budżetu jak i produktów domowych.

Z racji, że nie wywalam pieniędzy na bezsensowne pierdoły, a 98% produktów domowych jest poprawnie wykorzystywanych (nad tymi 2% które się marnują pracuję), to dla wygody uznałem, że miesięcznie oszczędzam w ten sposób 400 złotych. Jest do kwota znacznie mniejsza od prawdziwej, ale tak przyjąłem i jest ona stała bez względu na wydatki w danym miesiącu.

Miesięczna oszczędność: 400 złotych

Przejdź do projektu Oszczędzanie na zakupach domowych aby dowiedzieć się o nim więcej

Oszczędzanie na piciu alkoholu

Nie pamiętam kiedy miałem tak długą przerwę w niepiciu alkoholu. Nie piję  od października 2018 roku i na 100% to się nie zmieni do 1 stycznia 2020 roku.  To nie jest też tak, że automatycznie po wybiciu północy w Nowy Rok nawalę się jak autobus. Jeśli kiedykolwiek powrócę do picia alkoholu to na całkowicie innym poziomie niż do tej pory.

Cholernie ciężko było mi ustalić kwotę, którą oszczędzam poprzez rezygnację z picia alkoholu. Sam alkohol w klubach do tanich nie należy, a potrafiłem go wypić dość sporo 🙂 Do tego taksówki, żarcie na mieście, itd. Nawalony miałem lekki tryb Wilka Z Wall Street więc trochę $ szło w skali miesiąca na „magiczny stan umysłu”.

Dla utrudnienia realizacji celu rocznego, też uznałem że miesięcznie oszczędzam 400 złotych na braku alkoholu. Osoby które kilka razy ze mną piły wiedzą, że ta kwota jest jakimś żartem. No ale, tak postanowiłem i nie będę teraz dla ułatwienia zmieniał zdania. Zresztą 400 złotych miesięcznie na % to i tak nie jest jakoś ekstremalnie mało dla zwykłego śmiertelnika 😉

Miesięczna oszczędność: 400 złotych

Przejdź do projektu Rzucam picie alkoholu aby dowiedzieć się o nim więcej.

Oszczędzanie na rzuceniu palenia papierosów

Wiele razy podchodziłem do rzucenia fajek. Każda ta bitwa kończyła się porażką. Gdybym nie założył tego bloga, to na milion procent dalej bym palił. Chcąc mieć pewność, że nie zapalę musiałem jednocześnie przestać pić, bo do piwka/wódeczki fajek świetnie się komponował. W krótkim czasie zrezygnowałem  z dwóch czynności, które sprawiały mi dużą radochę.

Dziennie paliłem dwie paczki. Przy weekendzie jeszcze więcej bo dochodził alkohol. Troszkę, ale nieznacznie zaniżyłem tę kwotę i co miesiąc oszczędzam 900 złotych na tym projekcie. Bez pieniędzy z tego projektu, dużo wolniej wszystko by się rozkręcało. Dla samego rzucenia papierosów warto było założyć bloga!

Miesięczna oszczędność: 900 złotych

Przejdź do projektu Rzucenie palenia aby dowiedzieć się o nim więcej

Podsumowując zyski i oszczędności…Jestem w głębokiej dupie

Patrzę na to jak będzie wyglądał lipiec, bo ten miesiąc muszę zamknąć mając 4000 złotych więcej kasy:

37,50 zł (giełda) + 21,25 (pożyczki społecznościowe) + 629 zł (arbitraż kryptowalut Cloud Token = 687,75 złotych generuję zysków miesięcznie.

400 zł (zakupy spożywcze) + 400 zł (alkohol) + 900 zł (papierosy) = 1700 zł generuję oszczędności miesięcznie.

687,75 zł + 1700 zł = 2387,75 zł, a więc BRAKUJE DO CELU 1612,25 złotych !!!

Mógłbym opóźnić realizację tego celu o kilka miesięcy…Tylko to byłoby pójście na łatwiznę. Wybrałem trudniejszą drogę, a niektóre z wprowadzonych zmian były cholernie trudne do zaakceptowania, ale jeszcze trudniej byłoby nie zrealizować postanowionego przed sobą celu w terminie.

  • Wakacje za granicą + 5000 złotych (833 zł msc.) - Chciałem wyjechać na tydzień do Islandii. Z cudownego tygodnia może spędzę jeden/dwa weekendy gdzieś w Polsce bez jakiegoś szastania kasą.
  • Ograniczenie jeżdżenia samochodem (400 zł msc. na paliwie) - Samochodem będę jeździł tylko w ostateczności. Podróżując komunikacją miejską poświęcę się czytaniu lub audiobookom, żeby spożytkować ten czas. Mam 4 stówki w miesiącu na tankowanie i tyle.
  • Redukcja budżetu rozrywkowego (700 zł msc.) - jedzenie na mieście, masaże, kawiarnie czy jakiekolwiek rozrywki na mieście. Miesięcznie mój "budżet rozrywkowy" wynosił ok. 1200 złotych. Zostaje mi więc 500 złotych na wszystko.

833+400+700 = 1933 zł miesięcznie. Ze wszystkich wychodzi więc 2387,75 + 1933 = 4320,75 zł !!!

Czekają mnie 4 miesiące ostrego zaciskania pasa

Pamiętaj, że tylko w teorii uzyskam ekstra 4320,75 złotych miesięcznie. Generowane zyski ponownie inwestuję, a więc…Na dobrą sprawę mam do dyspozycji kasę pochodzącą tylko z oszczędzania, a więc 3633 złote przy czym:

  • 500 zł inwestuję w giełdę
  • 500 zł inwestuję w pożyczki społecznościowe

Muszę zamienić 2633 złote w 1612,25 złotych regularnych miesięcznych zysków. Gdybym tylko wchodził w projekty bardzo wysokiego ryzyka, to pewnie dałbym radę. Tylko to byłby czysty hazard, a nie o to w przemyślanym zarabianiu chodzi. Do końca lipca pozostanę na trybie ostrego oszczędzania szukając ciekawych opcji inwestycyjnych.

Poniżej zamieszczę kilka pytań które sam sobie zadałem przy robieniu tego podsumowania:

Przez chwilę o tym myślałem, ale nawet jeśli nigdzie nie wyjadę na wakacje, to praca 7 dni w tygodniu na pełnej mocy by mnie zniszczyła. Jak przy weekendzie posiedzę te 3-4 godzinki, to jest to czysta frajda. 10-12 godzin by mnie już zabiło.

Takie programy dają bardzo duże zyski, ale są też bardzo ryzykowne. Rozsądek na pierwszym miejscu. I tak mam w tym programie ulokowałem duży procent kapitału. Mam kilka pomysłów na kolejne inwestycje, ale muszę je dokładnie przeanalizować.

Zawsze biorę pod uwagę minimalne kwoty. Faktycznie na alkoholu i zakupach oszczędzam dużo więcej niż podaję, ale nigdy nie prowadziłem dokładnych wyliczeń. Zaniżając te kwoty mam 101% pewności że jestem uczciwy wobec siebie i Ciebie.

Pamiętaj, że prowadzę firmę i liczne inne projekty. Oszczędzanie to jedyna forma na którą mogłem sobie pozwolić, żeby pokazać jak można od zera do czegoś dojść. Mógłbym zacząć od jakiejś kwoty, ale wtedy nie byłoby takiej zabawy 🙂 . Z każdym miesiącem coraz więcej generuję zysków. Czasami wyrzeczenia są nieuniknione, ale cierpliwość jest moim silnym sprzymierzeńcem.

Jak się pewnie domyślasz, cel roczny zostanie zrealizowany z bardzo delikatnym zapasem. Sądziłem, że obejdzie się bez tak silnych i odczuwalnych zmian w moim portfelu, no ale życie pisze różne scenariusze. 5 sierpnia dowiesz się o wszystkich moich celach pośrednio/bezpośrednio wpływających na sytuację finansową, które zrealizuję do końca tego roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *