przemyslanezarabianie-logo

Strategia biznesowa w Polsce "Jakoś to będzie"

Data publikacji:
20 listopada 2020

Jak byłem jeszcze młody i piękny, to działałem jak większość początkujących przedsiębiorców. "Jakoś to będzie", "To nie może się nie udać", "Będzie morze hajsu" itd. Gdyby faktycznie tak było jak sądziłem, to pisałbym ten artykuł z jachtu na Karaibach sącząc dobre whisky z parasolką, a nie na Tarchominie (dzielnica Warszawy).

Można pomyśleć, że takie podejście działa. W końcu moja firma dalej funkcjonuje, a minęło prawie 10 lat. To tylko rezultat szczęścia (nie ma co się wstydzić). Gdyby nie nałożyło się na siebie wiele szczęśliwych zdarzeń, możliwe że nigdy nie wszedłbym w świat marketingu.

Pierwszy projekt który założyłem pochłonął oszczędności gromadzone przez 6 miesięcy przynosząc mi 30 zł netto przychodu. Tak wyglądało moje morze hajsu.

Wiele projektów biznesowych czeka obecnie w "stajni" na odpowiedni czas. Przygotowanie na ostatni projekt strategii biznesowej i marketingowej zajęło mi 10 dni. Teraz spokojnie sobie realizuję cele według planu. W 2011 roku działałem według strategii "jakoś to będzie" i z perspektywy czasu widzę jak wiele błędów popełniłem

W życiu ciągle korzystamy z różnych strategii

Wiele osób nawet nie wie, że w ciągu standardowego dnia wielokrotnie korzysta z różnych strategii. Robi to podświadomie. Te rozwiązania traktuje się jako naturalne i logiczne, bo przynoszą wymierne i widoczne korzyści:

  • Pokonanie trasy do pracy - Wstajesz o określonej godzinie. Poruszasz się najwygodniejszą (najszybszą) lub najbardziej opłacalną (najtańszą) trasą z domu do pracy. Bierzesz pod uwagę czas w korku, zatankowanie samochodu czy wyskoczenie po kawę do sklepu.
  • Zakupy w sklepie spożywczym/przez internet - Porównujesz ceny produktów, poruszasz się tak, żeby jak najszybciej zrobić zakupy, stajesz do kasy z najmniejszą liczbą osób przed Tobą (lub najmniejszą ilością zakupów). W przypadku zakupów online patrzysz na czas dostarczenia zakupów czy żeby wydać jak najmniej pieniędzy.
  • Podryw w klubie - Wybierasz najbardziej kulawą antylopę (lub najbardziej pijaną), zastanawiasz się której postawić drinka, do której kobiety podejść w trakcie tańca itd. Jak podrywają kobiety nie mam pojęcia. Już tak dawno nie podrywałem w klubie, że wypadłem z obiegu
  • Urlop - Dostosowujesz miejsce urlopu pod kątem swoich możliwości finansowych. Patrzysz gdzie będzie jaka pogoda, opracowujesz plan spędzenia wolnego czasu, aby jak najbardziej wypocząć. Opcja na wypasie? Czy bardziej turystycznie? Ma być basen? Czy może hotel blisko morza/oceanu?
  • Zakup nowego samochodu - Patrzysz ile pali samochód. Czy jest bezpieczny dla rodziny. Wygoda prowadzenia. Ile kosztuje ubezpieczenie. Czy bagażnik jest wystarczający.
  • itd.

Strategia w życiu codziennym jest czymś normalnym. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do czynności wykonywanych regularnie, że nie zwracamy na nie nawet uwagi. Zakładając, prowadząc czy rozwijając własny biznes już olewa się temat strategii lub robi to - delikatnie mówiąc - nieprawidłowo.

Jak wygląda Twoja strategia biznesowa?

Kto lubi być pouczanym w kwestiach biznesowych niech pierwszy rzuci kamieniem :-) Oczywiście że nikt. Masz pomysł na biznes który (według Ciebie) jest rewelacyjny? Gdy ktoś zada niewygodne pytania lub da mądre rady, które gryzą się z Twoją wizją drogi do bogactwa, to robi się niezręczna sytuacja.

Moi bardzo dobrzy przyjaciele: Paweł Nowakowski i Sławomir Gdak nie owijają w bawełnę. Potrafią mnie sprowadzić na ziemię poprzez punktowanie pomysłu/działań trafnymi spostrzeżeniami czy pytaniami. Dzięki temu zaoszczędziłem mnóstwo czasu i pieniędzy na projekty/działania które nie do końca były takie dobre jak sądziłem.

Świetny pomysł na biznes jest wart mniej, niż standardowy pomysł wspierany dobrze opracowaną strategią biznesową i marketingową. Pozwól że zadam Ci kilka pytań. Odpowiadaj na nie po kolei czyli w określonym porządku:

  1. Jaki jest Twój pomysł na biznes/projekt biznesowy/zarabiania pieniędzy/awansu w firmie?
  2. Jaki jest Twój cel do osiągnięcia za miesiąc, trzy miesiące, pół roku, rok, 3 lata, 5 lat?
  3. Jak dobrze znasz swoją konkurencję (jeśli jest)? Co robią oni dobrze? Co robią źle? Jak oni pozyskują klientów?
  4. Ok... To teraz pokaż mi dokładnie co zamierzasz zrobić żeby osiągnąć te cele, w czym jesteś lepszy od konkurencji (dlaczego to właśnie Ty masz być zwycięzcą) i ile czasu/pieniędzy musisz zainwestować żeby osiągnąć te cele.

Odpowiedz na te pytania tak jakbym stał przed Tobą i miałbyś mnie namówić do zainwestowania w Twój biznes. Przekonaj mnie do tego. Jak już skończysz swoje argumenty to zadam Ci następujące pytania:

  1. Każdy Twój konkurent twierdzi że robi super produkty, rzetelne usługi czy po prostu wykonuje swoją pracę na najwyższym poziomie. Dlaczego klient miałby przyjść do Ciebie, skoro jesteś droższy? Lub (jeśli jesteś tańszy) to po przeliczeniu kosztów będzie to opłacalne?
  2. Indywidualne podejście do klienta, super obsługa... Wszystko to samo mówi Twoja konkurencja. Skąd wiesz jakie oni mają podejście, że z góry zakładasz, że Twoje jest lepsze?
  3. Jak chcesz pozyskiwać klientów? Które rodzaje marketingu (a jest ich 23) są najlepsze jeśli chodzi o dany produkt? Najpierw chcesz budować rozpoznawalność marki czy pozyskiwać klientów? Jaki zwrot powinien przynieść marketing w perspektywie czasu?
  4. Co będzie jeśli (i tutaj już pytania lecą jak z AK-47):
  • Przez pierwsze 6 miesięcy firma nie będzie generować zysków?
  • Wzrosną Twoje koszty stałe o 10% i przestaniesz być atrakcyjny cenowo względem konkurencji?
  • Twoja konkurencja Cię zauważy i zrobi to samo co Ty, tylko lepiej? (da niższe ceny, dostosuje produkty, poprawi jakość usług)
  • Dane działanie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów? Co wtedy zrobisz, dlaczego, i jakie ma przynieść rezultaty?
  • itd

Większość osób otrzymując "niewygodne" pytanie na które nie zna odpowiedzi, twierdzi że "wtedy pomyśli". Elastyczność jest bardzo ważna w biznesie. Tylko nie lepiej, wygodniej mieć z góry określone działania na ewentualności które mogą się pojawić?

Jak wygląda moja strategia biznesowa tego projektu?

Cel tego projektu jest niezmiennie ten sam: Wpłynąć pośrednio/bezpośrednio na zarabiane przeze mnie pieniądze (Doprowadzając ostatecznie do 8 milionów złotych lub 2 milionów amerykańskich dolarów do 2025 roku). Jak na razie realizacja tego celu idzie wolnej niż się spodziewałem, ale byłem na to przygotowany.

Około 2,5 roku zajęło doprowadzenie bloga do poziomu pozwalającego generować zarobki. Szału cały czas nie ma, ale już mogę z tego utrzymać domenę, hosting i jeszcze coś zostaje w kieszeni.

Nie będę pisał jak wygląda pełna strategia biznesowa tego projektu (I radzę swojej strategii biznesowej też nikomu nie pokazywać). W przyszłym roku blog przemyslanezarabianie.pl powinien generować już bezpośrednio (czyli z programów partnerskich czy reklam) ok. 700-1000 zł netto miesięcznego zarobku. Pośrednio przyniesie minimum 10 000 złotych miesięcznie, ale o tym już nie będę pisał.

Akurat ten projekt biznesowy ma prosty plan działania: Pisać artykuły ukazujące moje podejście do zarabiania, inwestowania i oszczędzania. Pojawią się dzięki temu zarobki to super. Nie pojawią się to trudno. W tym projekcie pieniądze są efektem ubocznym a nie docelowym.

W tym projekcie nie ma rozbudowanej strategii działania. Fakt, że każdy artykuł (w tym i ten) poddawany jest już analizie pod kątem SEO. Dzięki temu na bloga trafia coraz więcej użytkowników z wyszukiwarki Google. W odpowiednim czasie sięgnę po konkretne działania marketingowe, ale to nie wcześniej niż w połowie 2021 roku.

Żeby nie było tak łatwo, to analizowanie treści pod które dobrze pisać bloga jak i samej treści względem konkurencji zajmuje mi sporo czasu. Zabawa zacznie się, kiedy pojawią się na blogu usługi czy moje własne produkty, ale (i tutaj największy plus tego projektu biznesowego) nie jest to moim celem długoterminowym, tylko dodatkiem nieokreślonym czasowo.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu usiądziesz na spokojnie do swojej strategii biznesowej. Działanie bez niej, to liczenie na szczęście i zbieg okoliczności.

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

© 2020 Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies

crossmenu