przemyslanezarabianie-logo

W co warto zainwestować pieniądze w 2020 roku

Data publikacji:
9 lipca 2020

Inwestować można w praktycznie wszystko: zabawki, samochody, alkohol, nieruchomości (flipy, wynajem, podnajem), grunty, metale szlachetne, akcje itd. Każdy początkujący czy profesjonalny inwestor ma ten sam cel. Osiągnąć jak największy zysk. Jedni bardziej ryzykują, drudzy mniej. Jedni są nastawieni na szybki zwrot, inni mogą czekać latami. Cel jest jednak zawsze ten sam i są nim pieniądze.

To w co warto zainwestować pieniądze w 2020, 2030 czy w 2050 roku w największym stopniu nie zależy od posiadanego kapitału, sytuacji na rynku czy tego ile chcesz zarobić. Ważna jest konsekwencja i to jakim typem inwestora jesteś.

Konsekwencja inwestora

Nie bez powodu większość inwestorów traci pieniądze zamiast je zarabiać. Wszystkiemu winna jest ta cholerna konsekwencja, która z czasem zaczyna wygasać bo działania nie przynoszą rezultatów. Konsekwencja wpływa na sukces nie tylko przy inwestowaniu ale również w naszym życiu osobistym. Sam nad konsekwencją muszę jeszcze popracować, ale "tylko" na podstawie prawie dwóch lat inwestowania wiem, że jest kluczowym elementem.

Z minus 11 000 złotych na plus 7 000 złotych dzięki konsekwencji
Zaczynając inwestowanie na giełdzie systematycznie co miesiąc kupowałem akcje PGE bez względu na cenę która przez dłuższy okres spadała. Po prawie dwóch latach udało się na spółce zarobić prawie 21% a byłoby znacznie więcej, gdybym utrzymał konsekwencję na poziomie 100%.

Z minus 11 000 złotych na plus 7 000 złotych dzięki konsekwencji. Zaczynając inwestowanie na giełdzie systematycznie co miesiąc kupowałem akcje PGE bez względu na cenę która przez dłuższy okres spadała. Po prawie dwóch latach udało się na spółce zarobić prawie 21% a byłoby znacznie więcej, gdybym utrzymał konsekwencję na poziomie 100%

Pisać o konsekwencji jest znacznie łatwiej niż jej dopilnować.  Bez względu na to, w co zaczniesz inwestować w 2020 roku musisz twardo trzymać się ustalonych przez siebie zasad. Zakładając, że Twoja strategia marketingowa została dobrze opracowana, to prędzej czy później przyniesie owoce w postaci zysku (a przynajmniej jest na to większa szansa, bo stracić pieniądze można zawsze).

Moją największą zasadą inwestycyjną która jest nie do złamania jest brak generowania finalnie strat. Mogę na jednej inwestycji stracić pieniądze - Taki los inwestora. Finalnie jednak biorąc pod uwagę mój cały portfel inwestycyjny muszę wyjść na plus. Dzieje się to właśnie dlatego, że jestem takim typem inwestora a nie innym.

Jakim typem inwestora jesteś

Nim zaczniesz inwestować jakiekolwiek pieniądze w 2020 roku, musisz uczciwie określić jakim typem człowieka (inwestora) jesteś. Nie ważny w tym momencie jest kapitał inwestycyjny czy Twoje oczekiwania finansowe. Dopiero kiedy zdasz sobie sprawę ze swoich mocnych i słabych stron, będziesz mógł znaleźć inwestycję dla siebie w roku 2020 czy w przyszłości.

Ja jestem inwestorem długoterminowym. Nie interesuje mnie zysk na przestrzeni tygodni czy miesięcy (chociaż jak się pojawia to wiadomo że nie płaczę) ale w latach. Nie wyrywam sobie włosów z nosa widząc jak nagle w ciągu dnia mój kapitał inwestycyjny zmalał o 20, 40 czy 90% - Dalej realizuję strategię inwestycyjną nie zważając przesadnie na wzrosty/spadki.

Moją drugą cechą inwestora jest wyśrodkowana ostrożność - Zdaję sobie sprawę, że nie istnieje 100% pewności że dana inwestycja przyniesie ostatecznie zyski, ale dokładnie prześwietlam inwestycję nim zainwestuję w nią jakiekolwiek pieniądze. Kiedy już to następuje to mogę czekać latami na osiągnięcie zysku, ale zawsze biorę pod uwagę zamknięcie inwestycji jeśli jej sytuacja jest tragiczna.

Nie jestem chciwy. Wystarczy mi zysk na poziomie 10% netto w skali roku i rzadko kiedy schodzę poniżej tej normy. Niektóre inwestycje nie mają zarabiać tylko chronić kapitał przed ewentualnymi zagrożeniami. Wtedy zysk może być dużo mniejszy, jak w przypadku projektu który prowadzę od tego miesiąca, ale o tym napiszę osoby artykuł.

W skrócie:  jestem inwestorem długoterminowym, ostrożnym w granicach normalności i nastawionym na konkretną stopę zwrotu z inwestycji. Nim zainwestujesz pieniądze, musisz uczciwie określić jakim typem inwestora jesteś i dostosować pod swoje mocne/słabe strony odpowiednią strategię inwestycyjną. W innym wypadku ryzyko utraty pieniędzy jest dużo większe.

W co warto zainwestować w 2020 roku pieniądze

Ilu inwestorów tyle opinii. Nie jestem dużym inwestorem i obracam naprawdę niedużymi środkami finansowymi. Do tego nie mam dużej wiedzy w wielu obszarach, ale moim zdaniem w 2020 roku najlepiej zainwestować pieniądze w perspektywie długoterminowej (krótkoterminowe mnie nie interesują):

  1. Poduszka finansowa - Koronawirus pokazał, że zawsze trzeba mieć zgromadzone pieniądze pozwalające przetrwać przez minimum 6 miesięcy bez żadnego źródła dochodu. Komfort psychiczny jaki uzyskuje się dzięki poduszce finansowej jest niepoliczalny i to powinna być pierwsza inwestycja jeśli jeszcze jej nie zbudowałeś. 
  2. Grunty - Wszelkie dobra o ograniczonym limicie będą zyskiwać na wartości, bo jest ich po prostu coraz mniej. Uważam że zarówno grunty rolne jak i budowlane są dobrą inwestycją długoterminową. Oczywiście inwestowanie w grunty wymaga ogromnej ilości wiedzy, a że sam jestem na etapie jej pozyskiwania to pewnie najwcześniej w 2021 roku dokonam pierwszego zakupu ziemi, ale systematycznie będę zwiększał ilość gruntów w moim portfelu inwestycyjnym, bo uważam to za najbezpieczniejszą długoterminową formę inwestycji.
  3. Inwestowanie na giełdzie - Biorąc pod uwagę lata, jest to dla mnie bezpieczna forma inwestycyjna, ale wymaga ogromnej konsekwencji. Od początku mojej przygody z giełdą, co roku wychodzę na większym/mniejszym plusie. Nie potrzeba jakiegoś ogromnego kapitału żeby zacząć "zabawę", ale silnej psychiki kiedy widzi się jak wszystko leci w dół i umieć wykorzystać spadki na swoją korzyść.
  4. Złoto - Kupując regularnie (co miesiąc/kwartał/rok) taką samą ilość złota, można w długim terminie osiągnąć zysk z tej inwestycji, ale najważniejsze jest tutaj zabezpieczenie kapitału przed ewentualnym spadkiem siły pieniądza czy inflacją. 
  5. Własne projekty/Siebie - Dodatkowe uprawienia, edukacja, języki obce itd. Stale trzeba inwestować w swój rozwój który pozwoli znaleźć lepszą pracę czy mieć szansę na wyższe wynagrodzenie w obecnej. Wiedza to jest coś czego nikt nigdy nie będzie w stanie Ci zabrać (usłyszałem to w filmie Hrabia Monte Christo i w pełni się z tym zgadzam)
  6. Obce waluty - (projekt rozpoczęty w lipcu 2020 roku) - Co miesiąc zakładałem zakup określonej liczby dolarów, ale w związku z dużym wzrostem kursu, zmodyfikowałem trochę ten projekt w trakcie jego trwania. Bardziej traktuję to jako zabezpieczenie, ale nie przepuszczam możliwości szybkiego zarobku.
  7. Pożyczki społecznościowe - Żadna większa filozofia. Wpłacasz kasę na portal z pożyczkami społecznościowymi, pożyczasz i zarabiasz. Od samego początku wyciągam na tym ponad 10% netto rocznie, ale wszystko reinwestuję dalej w pożyczki. Projekt o największym ryzyku biorąc pod uwagę wszystkie moje inwestycje, ale zupełnie nie absorbujący czasowo.

Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się upolować trochę gruntów. Patrząc na swoje możliwości finansowe, zakup jednej działki będzie dużym sukcesem, ale najpierw czeka mnie pochłonięcie ogromnej ilości wiedzy na ten temat żeby inwestycja nie okazała się porażką.

Największy potencjał zarobkowy ma oczywiście inwestowanie we własne projekty (czyt. w siebie). Jeden z moich projektów wirtualne-biura.com rozpędza się i już teraz generuje 100-300 zł netto miesięcznie zysku poświęcając ok. 15 minut czasu. Takich projektów mam oczywiście kilka, ale wymagają one ogromnej ilości czasu i sporych inwestycji nim zaczną generować większe pieniądze, co odpowiada temu jakim typem inwestora jestem.

Jaki kapitał trzeba mieć na inwestowanie w 2020 roku

Większość ludzi myśli, że aby zacząć inwestować trzeba mieć kilkaset tysięcy złotych lub nawet kilka milionów. Gdybym patrzył na to w ten sposób, prawdopodobnie nigdy bym nie zaczął inwestować pieniędzy. Żeby mieć dużo pieniędzy, najpierw trzeba mieć ich mało. Kapitał inwestycyjny wpływa jedynie na możliwe opcje, których jest tyle na rynku że nie trzeba mieć potężnego kapitału, aby zacząć inwestować w 2020 roku.

Ja od lipca 2020 roku w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca kupuję 300 USD. Do końca 2020 roku ta ilość nie ulegnie zmianie, a na początku 2021 roku (biorąc pod uwagę sytuację finansową i różne jej warianty) określę kwotę dolarów jaką co miesiąc będę kupował przez kolejny rok. Może będzie to 100 USD, może 500 USD - Czas pokaże.

Od pierwszego zakupu zaczynam prowadzić exela którego zadaniem będzie pokazać mi finalną cenę zakupu jednego dolara na przestrzeni czasu i czy sprzedając wszystko będę miał zysk lub stratę. Jest to inwestycja którą planuję prowadzić przez minimum 5 lat. Po tym okresie sprzedaż będzie możliwa jeśli wygeneruję na niej przynajmniej 7% zysku (mniej niż minimalne 10% ale tutaj chodzi bardziej o stopniowe zabezpieczenie kapitału).

Taka inwestycja jest bardzo dobra dla osób mających problem z oszczędzaniem, bo znacznie trudniej wydać USD w Polsce na jakieś zakupy i można sobie "pomacać" pieniążki, a więc czuć fizycznie dokonanie inwestycji. Z każdym miesiącem liczba posiadanych dolarów będzie rosła, a że zakupu dokonuje się co miesiąc to szansa w perspektywie bardzo długo terminowej, że stracę na tej inwestycji jest znikoma.

Co jeśli po 5 latach inwestowania kurs dolara spadnie ze średniej 3,80 zł na 2,50 zł?
Nie widzę w tym żadnej tragedii. Dalej będę kupował dolary co miesiąc po aktualnym kursie. Póki nie zamienię dolarów na złotówki to na inwestycji nie zarobiłem i nie straciłem. Mogę je trzymać nawet przez 20 lat w oczekiwaniu na osiągnięcie zysku. Na tym polega piękno inwestowania długoterminowego, że można najzwyczajniej w świecie poczekać.

Co jeśli po 5 latach inwestowania kurs dolara spadnie ze średniej 3,80 zł na 2,50 zł? Nie widzę w tym żadnej tragedii. Dalej będę kupował dolary co miesiąc po aktualnym kursie. Póki nie zamienię dolarów na złotówki to na inwestycji nie zarobiłem i nie straciłem. Mogę je trzymać nawet przez 20 lat w oczekiwaniu na osiągnięcie zysku. Na tym polega piękno inwestowania długoterminowego, że można najzwyczajniej w świecie poczekać

W co bym nie zainwestował w 2020 roku bez względu na kapitał

Pewnie większość inwestorów się ze mną nie zgodzi, ale trzymałbym się z dala od zakupu mieszkania pod wynajem . Wynika to z trzech czynników:

  1. Sytuacja na rynku - Obserwuję, że jest mnóstwo ogłoszeń z wynajmem mieszkań przy czym w ostatnim czasie ceny spadają, a więc i rentowność maleje. W perspektywie długoterminowej widzę większy potencjał w gruntach, których nie przybywa, a mieszkań jest coraz więcej.
  2. Brak wiedzy - Nigdy nie interesowałem się zarabianiem na wynajmie nieruchomości i jest to "nie moja bajka". Może kiedyś do tego dojrzeję, ale na razie koncentruję się na tym w czym mam chociaż podstawową wiedzę.
  3. Popyt a podaż - Dzieci w Polsce rodzi się coraz mniej, a więc w perspektywie bardzo długo terminowej możliwa jest sytuacja że ilość mieszkań będzie po prostu za duża. Jeżeli pary nie będą miały więcej niż dwójkę dzieci (a ten model jest i tak bardzo optymistyczny), to coraz więcej mieszkań/ domów będzie stało pustych.

Wiadomo, że trzeba brać pod uwagę jeszcze obcokrajowców przyjeżdżających do Polski. Tylko ogromna ilość rodaków wyjeżdża też do innych krajów pracować. Zbyt wiele różnych czynników ma tutaj miejsce, abym przekonał się do wejścia w wynajem nieruchomości nawet przy ogromnym kapitale.  Nie czuję tutaj długoterminowego zysku, a już dawno nauczyłem się ufać swoim przeczuciom.

Na sam koniec. Standardowo informuję że inwestowanie pieniędzy wiąże się z utratą części lub całości kapitału. Podejmujesz to ryzyko na własną odpowiedzialność.

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji:

22 stycznia 2021
Ile i na czym zarobię w 2021 roku

2020 rok na szczęście dobiegł końca. Nie był to dla mnie najłatwiejszy rok, ale od narzekania nie puchnie moje konto w banku. Co planuję zrobić w 2021 roku i ile pieniędzy zamierzam zarobić dzięki pracy i inwestowaniu pieniędzy? Podsumowałem swój 2020 rok kilka artykułów wcześniej. Nie wyszedł on tragicznie, ale najlepszym rokiem na pewno nie […]

3 czerwca 2019
Jak zacząć zarabiać na pożyczkach społecznościowych

W pożyczki społecznościowe inwestuję 500 złotych miesięcznie. Roczny wkład wyniesie 6000 złotych. W dniu tworzenia tego artykułu mój roczny zwrot netto wynosi 11.04%. Znacznie większy zwrot niż otrzymałbym na lokatach, ale wiadomo że i ryzyko większe. Jak zarabiać na pożyczkach społecznościowych? Skąd taki wysoki procent zwrotu? Jak ja w to inwestuję i dlaczego? Wszystkiego dowiesz […]

25 maja 2020
Czy faktycznie pieniądze szczęścia nie dają

„Pieniądze szczęścia nie dają” - Słyszałem ten tekst wiele razy w swoim życiu i Ty zapewne też. Fakt jest taki, że pieniądze same w sobie nie mogą się równać z takimi wartościami jak rodzina, przyjaźń, zdrowie czy miłość (jak to brzmi cukierkowo). Tylko, czy przy tych ważnych wartościach pieniądze nie mają znaczenia? Czym tak naprawdę […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

30 kwietnia 2021
Podsumowanie pół roku inwestowania w marketing

Minęło delikatnie ponad pół roku od kiedy do bloga o marketingu wpuściłem roboty Google. Dokładnie 15 października 2020 roku rozpocząłem inwestowanie w marketing, a dokładnie w Facebook ADS, Google ADS i pozycjonowanie. Łącznie na reklamę (do dzisiaj) wydałem 10 508 zł netto. A ile wyniósł przychód? Zacznijmy od początku. 15 października 2020 roku odblokowałem do […]

24 listopada 2020
Podnoszę ostro cenę za artykuł sponsorowany

Od dzisiaj, publikacja artykułu gościnnego (lub inaczej sponsorowanego) wynosi 300 zł netto. Dlaczego tak drastycznie podnoszę cenę? Czy dzięki temu zarabianie na blogu będzie większe? O tym wszystkim dowiesz się z poniższego artykułu. Jedną z metod zarabiania na blogu jest publikacja artykułów sponsorowanych. Do 23 listopada 2020 roku za publikację takiego artykułu na blogu, brałem […]

5 marca 2021
Ile zarobiłem na giełdzie w 2020 roku - jakie dalsze plany?

Na giełdzie w całym 2020 roku zarobiłem 28 027 złotych i 21 groszy. Zresztą główne zdjęcie w artykule pochodzi z PIT 8C, aby nie było że liczby wyssałem z kosmosu. Co dalej? Ile chciałbym zarobić na giełdzie w 2021 roku? Mamy początek marca 2021 roku, a mój bilans na giełdzie prezentuje się następująco: W artykule […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle