przemyslanezarabianie-logo

Zabrać bogatym. Dawać potrzebującym. Rząd jest Robin Hoodem?

Data publikacji:
18 lutego 2021

Od lat rozważam ucieczkę z Polski do kraju w którym byłbym mniej "okradany" z zarabianych pieniędzy. Nie jestem bogatym człowiekiem, ale coraz bardziej do mnie dociera, że nigdy nim w Polsce nie zostanę, bo... Po prostu mi na to nie pozwolą.

Każda partia polityczna przed wyborami składała zajebiste, ociekające miodem skąpanym w polewie czekoladowej obietnice. Nie trzeba daleko sięgać pamięcią. Przed wyborami na prezydenta Polski, premier Mateusz Morawiecki mówił tak (materiał oprócz wypowiedzi zawiera fajne wstawki pokazujące absurd wypowiedzi):

Po wyborach to już stopniowe ograniczenia, maseczki na mordy, siedzenie w domu, zamknięte galerie handlowe, hotele, siłownie, restauracje tylko na dowóz, itd. Nawet wrzucę materiał opublikowany na kanale TVPinfo (już oczywiście po wyborach prezydenta). Nie oglądam TVPinfo, bo jest skrajnie jednostronne, ale żeby nie było że posłużyłem się materiałem "od wrogiej stacji telewizyjnej" czy coś:

Ten sam człowiek. Ten sam problem. Dwa zupełnie inne podejścia. Przed kolejnymi wyborami pewnie będzie pokazywanie jak to świetnie im się udało przejść przez ten trudny czas (zresztą już teraz to pokazują) i jak to w Polsce żyje się rewelacyjnie. Za czasów PO nie było oczywiście lepiej i jak widzę spot Platformy Obywatelskiej z 2007 roku to śmieję się przez łzy:

Każda partia obiecuje złote góry przed wyborami. Zawsze na wszystko starczy pieniędzy, podatki nie mają być podwyższane tylko obniżane. Później wychodzi jak zwykle, a obrywają przedsiębiorcy i zwykli obywatele. To co jednak ostatnio ma miejsce to już przechodzi jakiekolwiek granice bezczelności.

Podatek cukrowy, podatek "od deszczu", podatek od alkoholu w małych butelkach, podatek handlowy, obciążenie podatkiem CIT spółek komandytowych itd. Wszystko po to, żeby żyło się nam lepiej, a nie żeby zabierać nam więcej pieniędzy prawda????

Tylko czekam aż rząd wpadnie na pomysł żeby opodatkować powietrze którym oddychamy i każdy obywatel dostanie licznik, aby wiedzieć ile ma płacić za powietrzne. No ale spokojnie... Pewnie za oddychanie w nocy przed wyborami wprowadzą obniżkę podatku albo zmienią program 500+ na 1000+ żeby stać się "prawie" jak Robin Hood.

To nie średniowiecze. Teraz zabierając bogatym ostatecznie obrywają i tak biedni

Robin Hood jest bohaterem średniowiecznych angielskich legend. W filmach i bajkach, zabierał bogatym i rozdawał potrzebującym. Tyle, że mamy XXI wiek i najbogatsi nie zamierzają dać się "okradać". Zresztą niech podniesie rękę w górę ten, kto chce płacić większe podatki czy daniny? Śmiało! Przecież to tylko "dla naszego dobra" i "żeby żyło nam się lepiej".

Niech ktoś mi logicznie wyjaśni dlaczego bardzo dobrze zarabiające firmy lub osoby, mają płacić większe podatki od tych mniej zarabiających?

"Zarabiają dużo to mogą sobie pozwolić na większą pomoc dla najbardziej potrzebujących", "Stać ich na to", "Na biednego nie trafiło" itd. Takie argumenty można najczęściej usłyszeć od przeciętnego Kowalskiego, którego interesuje tylko regularna wypłata (lub regularna pomoc socjalna) i narzeka jakie to życie jest niesprawiedliwe.

Nie zarabiam dużo pieniędzy (jeszcze), ale obecny rząd coraz bardziej mówi do mnie "Zostaniesz w Polsce to sięgniemy do Twojej kieszeni tak głęboko że poczujesz ucisk na palcach u stóp". Nie rozumiem dlaczego zarabiając coraz więcej, mam na siłę pomagać osobom mniej zamożnym? Czy ja im zabraniam założyć firmę i próbować do czegoś w życiu dojść?

Danina solidarnościowa (która mnie nie dotyczy) to według mnie okradanie najbardziej zaradnych i przedsiębiorczych osób. Nikt nie patrzy na to ile czasu, stresu i wyrzeczeń kosztowało wiele tych osób dojście do dużych pieniędzy. Zarabiają dużo to mają płacić więcej. Dlaczego? Bo tak i już!

Odnośnie tego, że to najbiedniejsi najmocniej oberwą na tym, że rząd chce "zabrać bogatym" wystarczy spojrzeć na Francję. Po wprowadzeniu 75% podatku dochodowego dla najbogatszych obywateli... Przestali oni być Francuzami. Przeczytaj o tym fajny artykuł tutaj i osobiście na miejscu Gerarda Depardieu zrobiłbym to sami a Wy?.

Czy gdybyś Ty zarabiał dużo pieniędzy to chciałbyś być gorzej traktowany od reszty (pod kątem podatków)? Cieszyłbyś się, że rząd nakłada na Ciebie coraz to większe podatki? Trzeba patrzeć trochę szerzej, bo bardzo często to co bezpośrednio Ciebie nie dotyczy, pośrednio do Ciebie dotrze.

Pazerność to zła cecha, a obecny rząd jest według mnie po prostu pazerny i szuka pieniędzy gdzie się tylko da. Oby nie skończyło się to tak, że duże firmy i dobrze zarabiający specjaliści powiedzą "STOP! MAM DOŚĆ!" i wyjadą tam gdzie nie poczują się ograbiani z pieniędzy. Kiedy to nastąpi (oby nie) to będzie mniej miejsc pracy, mniej wpływów z podatków i Robin Hood rozłoży ręce mówiąc "Przepraszam... Miało być zupełnie inaczej".

Czy wyjadę z kraju w którym "tak dobrze mi się żyje"?

Wbrew pozorom Polska nie jest najgorsza pod kątem podatków. Są znacznie gorsze kraje, ale też i znacznie lepsze. Poczekam do kolejnych wyborów, ale jeżeli wygra je PIS (Platforma Obywatelska już pokazała co potrafi i mam nadzieję że nie wygrają) to nie będę miał innego wyboru niż przenieść się gdzie indziej. Będzie mi ciężko zostawić rodzinę i przyjaciół, ale inaczej nie zrealizuję swojego celu i marzeń.

Podejrzewam, że wielu przedsiębiorców i specjalistów (którzy będą mieli taką możliwość) postąpi podobnie. W efekcie trzeba będzie podnieść jeszcze bardziej podatki dla tych co zostali, aby kasa z podatków się zgadzała. To już nie będzie mój problem, tylko tych którzy zostaną w kraju i którzy będą głosować na partię, która 2 miliardy z podatków dała na TVP, a teraz szuka pieniędzy dla służby zdrowia.

Ten wpis to moje osobiste zdanie o tym co się dzieje w kraju. Szanuję inne poglądy polityczne i każdy niech głosuje tak jak chce.

Sprawdź mój blog o marketingu 

Michał Lembicz
Prowadzę tego bloga od 1 sierpnia 2018 roku. Potrzebowałem motywacji do zmian na tle zarówno biznesowym jak i osobistym. Czy wyciągniesz z bloga jakieś wartości dodatnie? Nie wiem, ale super jak znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

Skomentuj

Zobacz więcej o inwestycji:

27 marca 2020
Jak zamierzam przetrwać kryzys finansowy i jeszcze na tym zarobić

Na lewym przedramieniu mam wytatuowaną sentencję "Galeatum sero dueli paenitet" czyli "Uzbrojonemu nie czas narzekać na wojnę". Właśnie to co się teraz dzieje to wojna. Wojna o utrzymanie firmy. Wojna o zachowanie miejsca pracy. Wojna o zapewnienie rodzinie podstawowych środków do życia. To wojna na którą wiele firm i osób nie było kompletnie przygotowanych (posiadać […]

8 stycznia 2021
Wywiad z administratorem forum o zarabianiu make-cash.pl

Udało mi się przeprowadzić wywiad z administratorem popularnego forum o zarabiabianiu Make-cash.pl . Kryjący się pod pseudonimem "Ciamciaj" zarabiał w internecie już w wieku 13 lat. Jakie były początku jego drogi do zarabiania? Pierwsze sukcesy? Pierwsze porażki? Największa dniówka online? To i wiele innych ciekawych informacji znajdziesz w wywiadzie. Michał Lembicz: Dlaczego Ciamciaj? Zdradzisz kto […]

12 października 2018
Dochód pasywny czyli zarabiasz nic nie robiąc

Pisałem już czym dla mnie jest wolność finansowa. Przy sposobach na jej osiągnięcie, pojawiło się pojęcie „Dochód pasywny”. Większość osób zarabiająca w internecie doskonale wie o czym mowa, a ci co nie wiedzą o co chodzi, zaraz się dowiedzą co i jak. Uważam, że dojście do prawdziwego dochodu pasywnego to wisienka na biznesowym torcie. Gdy […]

Sprawdź także pozostałe artykuły

24 listopada 2020
Podnoszę ostro cenę za artykuł sponsorowany

Od dzisiaj, publikacja artykułu gościnnego (lub inaczej sponsorowanego) wynosi 300 zł netto. Dlaczego tak drastycznie podnoszę cenę? Czy dzięki temu zarabianie na blogu będzie większe? O tym wszystkim dowiesz się z poniższego artykułu. Jedną z metod zarabiania na blogu jest publikacja artykułów sponsorowanych. Do 23 listopada 2020 roku za publikację takiego artykułu na blogu, brałem […]

5 marca 2021
Ile zarobiłem na giełdzie w 2020 roku - jakie dalsze plany?

Na giełdzie w całym 2020 roku zarobiłem 28 027 złotych i 21 groszy. Zresztą główne zdjęcie w artykule pochodzi z PIT 8C, aby nie było że liczby wyssałem z kosmosu. Co dalej? Ile chciałbym zarobić na giełdzie w 2021 roku? Mamy początek marca 2021 roku, a mój bilans na giełdzie prezentuje się następująco: W artykule […]

5 lutego 2021
Inwestowanie na giełdzie w 2021 roku

Nie jestem profesjonalnym inwestorem. Znam tak naprawdę podstawy podstaw. W tym roku założyłem, że na giełdzie powinienem zarobić ok. 30 000 złotych poświęcając na to łącznie ok. 28 godzin. Jak zamierzam to zrobić? W co mam zainwestowane pieniądze? Na wstępie standardowo: To nie jest rekomendacja. Każdy inwestuje pieniądze na własną odpowiedzialność i musi liczyć się […]

© 2018-2021. Prawa autorskie zastrzeżone. Informuję, że treści zawarte na blogu są wyrazem moich osobistych podglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Polityka prywatności Rodo i plików cookies
crossmenuarrow-right-circle