Zarabianie na promowaniu erotyki? Why not, bo potencjał jest ogromny!

Nie zamierzam świadczyć usług seksualnych, bo szybko umarłbym z głodu z powodu braku zainteresowania ofertą. Natomiast mnóstwo kobiet i mężczyzn szuka portali, dzięki którym uda się im poznać drugą połówkę na dłuższe/krótsze spotkanie, a ja zamierzam na tym jeszcze całkiem ładnie zarobić.

Nie przeprowadzałem statystyk, ale zakładam że znacznie więcej mężczyzn ma problem ze znalezieniem kobiety niż odwrotnie. Uważam, że to właśnie facet chętniej sięgnie po portfel aby zwiększyć szanse poznania drugiej osoby – Bez znaczenia czy chodzi o poznanie kogoś na stałe czy tylko zaciągnięcie do łózka, i to mężczyźni będą moją grupą docelową.

Biznes erotyczny to kopalnia pieniędzy

Nie podlega dyskusji że w szeroko rozumianej erotyce leży mnóstwo pieniędzy. Sam za młodych lat sporo kasy zostawiłem w klubach gogo, a nawet próbowałem w VIP romie samemu zatańczyć na rurze, ale grawitacja mnie pokonała 🙂 . Postawienie klubu gogo nie jest w moich ramach finansowych, ale portal porównujący serwisy randkowe jak najbardziej.

Mógłbym postawić portal z gadżetami erotycznymi czy promować seks oferty pań/panów, ale to znacznie bardziej czasochłonne i kosztowne. Natomiast na promowaniu portalu randkowych można całkiem ładnie zarobić z racji wysokich stawek już za samą rejestrację użytkownika + w zależności od tego ile kasy zostanie w danym portalu wydane.

Jak zacząć zarabiać na promowaniu portali randkowych?

W pierwszej kolejności trzeba wybrać program partnerski. Na rynku (jeśli chodzi o portale randkowe) królują dwa serwisy:

Program partnerski MyLead – W bazie 40 programów randkowych jeśli chodzi o Polskę. Prowizja od 1,70 zł do 646 zł. Sam będę korzystał głównie z tego programu partnerskiego, bo support zawsze szybko odpowiada na pytania i mają dużą bazę wiedzy.

Program partnerski FireAds – W bazie 14 portali randkowych, ale kilka z nich nie występuje w MyLead, więc warto uzupełnić. Dzięki temu będę miał większą listę portali randkowych do zaprezentowania, a to zwiększa moje możliwości zarobkowe. Prowizja w zależności od programu randkowego od 1,44 zł do 343,33 złote.

Drugim krokiem jest wybór promowania portali randkowych. Każdy portal ma swoje zakazy, ale większość z nich zabrania rejestracji w imieniu użytkownika oraz ruchu motywowanego. Można promować przez media społecznościowe, ale ja stawiam portal randkowy z dużą bazą artykułów ułatwiających randkowanie.

Wybrałem dłuższą i kosztowniejszą drogę, a więc założenie portalu z rankingiem serwisów randkowych. Można oczywiście założyć szybko profil w mediach jako seksowna kobieta i nawijać makaron na uszy śliniącym się facetom, że „zarejestruj się tu kotku, a wyślę Ci nagie zdjęcia”, ale jest to ruch motywowany i średnio uśmiecha mi się pisanie z takimi osobami.

Trzecim i ostatnim krokiem jest reklama portalu. Bez ruchu nie będzie użytkowników, a bez użytkowników nie będzie kasy. Tutaj – z racji, że nie będzie tylko portali randkowych o podłożu erotycznym – zamierzam testować różne formy reklamy: Facebook, Google ADS oraz pozycjonowanie. Efekty każdej z tych reklam opiszę na blogu, abyś wiedział co się najbardziej opłacało.

W długiej perspektywie czasu pozycjonowanie przyniesie największe korzyści, ale dzięki płatnym reklamom poznam potencjał zarobkowy tego serwisu. Cały zysk (o ile zostanie wygenerowany) pójdzie na pozycjonowanie, bo jest o co powalczyć:

To tylko wierzchołek góry lodowej, bo potencjał jest dużo większy. Randkowanie online jest zajebiście popularne, a zakładając ruch na poziomie „tylko” 20 000 użytkowników miesięcznie z 10% rejestracją na serwisie z najmniejszą prowizją, wyjdzie: 20 000*10%=2000 * 1,44 zł = 2880 zł miesięcznie a to już całkiem przyjemny dochód pasywny prawda?

Przy takim ruchu na serwisie oczywiście odpalę jeszcze reklamy Google czy publikację artykułów sponsorowanych, co przyniesie dodatkowo kilkaset złotych miesięcznie. Możliwości zarobkowe są na tyle duże, że przez kilka najbliższych miesięcy zamierzam inwestować w rozwój tego projektu i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Portale randkowe to tylko początek!

Jeszcze w trakcie przygotowania jest serwis pod programy partnerskie z konkursami oraz środkami odchudzającymi (Korzystając z programów w MyLead) – Oba mają ogromny potencjał zarobkowy, ale promowanie jednocześnie 3 serwisów to dla mnie zbyt duże obciążenie finansowe. Rozpędzę porównywarkę serwisów randkowych do 3000 złotych  czystego hajsu miesięcznie, to zabiorę się za kolejny projekt.

To początek drogi o której pisałem w artykule Jak szybko zarobić duże pieniądze czyli pieniądz robi pieniądz – Z każdym kolejnym portalem zmniejszają się koszta marketingowe i skraca się czas uzyskania zadowalającego ruchu. W przyszłym roku chciałbym aby te 3 serwisy (portale randkowe, konkursy, środki odchudzające) już zarabiały, a jak wyjdzie to zobaczymy.

 

Na programach partnerskich można zajebiście fajnie zarabiać niedużym nakładem czasu. Najtrudniej jest zacząć i trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo nie od razu pojawiają się duże pieniądze. Będę Cię na bieżąco informował o rozwoju tego projektu i jakie przynosi zyski/straty. Ten projekt posłuży mi również do pokazania jak powinno wyglądać pozycjonowanie, aby wbijać stronę stopniowo na fajne pozycje w Google.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *