Ci którzy mnie znają wiedzą, że lubię procenty w dowolnej postaci. W piątek po pracy ostro zaczynałem nierówną walkę z alkoholem. Po dwóch dniach ciężkiego boju, musiałem przerwać atak i szykować się na kolejny tydzień pracy. W tygodniu pracującym rzadko…

Ten miesiąc miał być już zrealizowany w 100%. Oczywiście różnica pomiędzy “miał”, a “został” jest znacząca. Nie udało mi się od 10 września do 10 października wstawać według założenia. Problemem stanowią poniedziałki. Nie wiem dlaczego, ale mam…

Drugi miesiąc przeszedł moje oczekiwania, ale pewnie dlatego że we wrześniu byliśmy jeszcze na wakacjach. Automatycznie nie musieliśmy tyle wydawać na jedzenie. Ten miesiąc będzie kluczowy, bo stawiam sobie dwa dodatkowe cele do realizacji. Będzie trochę ciężko, ale poprzeczkę…

Mamy i pierwszy miesiąc oszczędzania na zakupach spożywczych. Jestem z tego projektu bardzo dumny. Żona już się przyzwyczaiła do planowania posiłków, a już niewielkie ilości jedzenia trafiają do kosza. Jeszcze będziemy szlifować ten projekt, żeby finalnie nic…

Chciałbym napisać, że udało mi się za każdym razem wstawać o 5 rano. Bardzo bym chciał, ale nie mogę bo to niebyłaby prawda. W pierwszym miesiącu średnio wyszło, że 3 na 5 dni udawało mi się wstawać o 5 rano. W pozostałe…

Nie wymyślono jeszcze przekleństw, które określiłyby mój poziom zdenerwowania, kiedy wyrzucam przeterminowaną żywność. Ja nie widzę wtedy produktów spożywczych, tylko złotówki trafiające prościutko do kosza. W końcu nadszedł czas na zmiany, bo nienawidzę bezmyślnego marnotrawstwa. Każda złotówka…

Wiele bym oddał za to, żeby nie musieć wcale spać. W pełni korzystać z 24 godzin w ciągu dnia. Niestety spać trzeba. Ja odkryłem swoją idealną – i jednocześnie minimalną – dawkę snu, która pozwala zachować wysoką wydajność pracy.…